Od planszy i kostek po ekran komputera
Biznes
Polskie gry planszowe dla dorosłych podbijają świat. Na targach zakończonych wczoraj w Essen było aż osiem polskich premier.
Polskie firmy zaprezentowały m.in. "Mare Balticum" o połowach na Morzu Bałtyckim, "Alcatraz" o ucieczce ze słynnego więzienia, "Pret-a-Porter" o zarabianiu na pokazach mody czy "City Tycoon" o budowie miasta.
Polska była obecna na targach także w inny sposób. Grę Roberta Żaka "Orzeł i Gwiazda" o wojnie polsko-sowieckiej kupiło znane z gier wojennych amerykańskie wydawnictwo Academy Awards i pod tytułem "Strike the Eagel" także zaprezentowało w Essen.
Niemieckie targi są największe na świecie, a ich efektem są późniejsze kontrakty pozwalające zdobywać obce rynki. O tym, jaki efekt przyniosły polskim firmom, dowiemy się w ciągu kilku tygodni.
Przeciętnie gry kosztują od 80 do 150 zł i coraz więcej osób jest skłonnych zapłacić tę kwotę. Ich popularność w Polsce zaczęła się stosunkowo niedawno - w ubiegłej dekadzie. Parę lat temu sukcesem była sprzedaż kilkuset egzemplarzy, teraz rozchodzą się one w 5-tysięcznych nakładach. Rynek planszówek w Polsce ma duży potencjał i rośnie szybko - od 20 do 50 proc. rocznie. Do tego popularne gry przerabiane są na wydania komputerowe. Tak stało się np. z grą fantastyczną "Neuroshima Hex", która została zaadaptowana na iPada i jest dostępna w Apple Store, a teraz także na smartfony i tablety oparte na systemie Android.
Grzegorz Osiecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu