Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Za pół roku Amazon będzie w Polsce. Czy gigant rozjedzie nasz rynek?

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Globalny gracz zbliża się do Polski. Zaatakuje Empik i Merlina. Jego sukces nie jest jednak przesądzony

Marzec lub kwiecień 2012. Takiego terminu wejścia na polski rynek Amazona, globalnego giganta e-handlu, spodziewa się polska branża pocztowa i dostawcy książek, kosmetyków i zabawek wynika z informacji "DGP".

Na razie amerykański gigant prowadzi rozmowy na temat współpracy z polskimi partnerami. Są wśród nich firmy kurierskie i operatorzy pocztowi na czele z prywatnym InPostem i Pocztą Polską. Rozmowy z niektórymi są bliskie finału i prawdopodobnie zakończą się podpisaniem porozumień o współpracy. Poczta Polska nic na ten temat nie chce powiedzieć. - Nie mogę tego komentować - mówi Janusz Wojtas, członek zarządu Poczty.

Natomiast Rafał Brzoska, prezes InPostu, przyznaje, że Amazon sonduje rynek, a operatorzy pocztowi wysłali mu swoje oferty. Na razie nie podpisaliśmy żadnej umowy, ale liczymy na to; jeśli zapadną decyzje, Amazon zawrze umowy z wieloma operatorami - dodaje.

Wejścia Amazonu branża spodziewała się od dawna. Polski rynek e-handlu wart jest już ponad 16 mld zł i rośnie w tempie około 20 proc. rocznie. Koncern zwiększył obecność w Europie, uruchamiając sprzedaż we Francji. Pojawiły się informacje, że kolejna będzie Hiszpania, Portugalia i Polska.

Po raz pierwszy przedstawiciele firmy pojawili się u nas w czerwcu. Spotykali się nie tylko z kurierami i operatorami pocztowymi, ale także z dostawcami książek. - Sondowali rynek i możliwości współpracy - mówi "DGP" Krzyszof Olesiejuk, właściciel jednej z największych firm księgarskich na rynku.

Ostatnio gigant zaczął też szukac w Polsce programistów.

Amazon to globalny supermarket z rocznymi przychodami na poziomie 34 mld dol. Handluje kosmetykami, zabawkami, grami, wyposażeniem wnętrz, elektroniką. Sztandarowym produktem są jednak książki.

- Wszędzie, gdzie się pojawia, rynek diametralnie się zmienia - mówi Marek Korczak, prezes wydawnictwa Czarna Owca. W USA Amazon zdominował go dzięki niskim cenom i systemowi internetowej rekomendacji tytułów. Potem poszerzył ofertę o muzykę, audiobooki i e-booki. Sprzedaje ich dziś więcej niż książek drukowanych dzięki wprowadzeniu na rynek czytnika Kindle. Niedawno gigant wprowadził na rynek własny tablet - Kindle Fire.

Amazona obawia się też branża wydawnicza, bo zaczął podpisywać bezpośrednie umowy z autorami książek. - Domy wydawnicze boją się, że model biznesowy Amazona wyeliminuje ich z biznesu - pisze w ostatnim numerze amerykańskiego magazynu "Vanity Fair" Keith Gessen, znany pisarz i krytyk literacki.

Amazon zazwyczaj rozjeżdża rywali. - W Polsce wcale nie musi tak być, bo Empik i Merlin są mocne. Ale na pewno zrobi sporo zamieszania, bo będzie musiał postawić na agresywną strategię cenową - dodaje Jakub Frołow, ekspert rynku wydawniczego i założyciel agencji BookSenso.

Frołow twierdzi, że Empik zdał sobie sprawę z tego już dawno i chciał uprzedzić rywala. - Najpierw próbował kupić Merlina, a jak to nie wyszło, przejął internetowy sklep z książkami Gandalf, z audiobookami Virtualo i e-Muzykę - przypomina Jakub Frołow.

Sam Empik nie boi się konkurencji. - Amazonowi trudno będzie dorównać szerokości naszej oferty polskojęzycznej, szybkiej reakcji na potrzeby klientów i szybkiej dostawie - podkreśla Monika Marianowicz, rzeczniczka Empiku.

Dystrybucja może być piętą Achillesową giganta. - Z wypowiedzi jego przedstawicieli wynikało, że nie zamierzają budować centrum dystrybucyjnego w Polsce, tylko wozić towar z Lipska - przyznaje Krzyszof Olesiejuk. A to może wydłużyć czas dostawy.

@RY1@i02/2011/206/i02.2011.206.00000100b.803.jpg@RY2@

Polacy coraz chętniej kupują w internecie

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.