Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Zawsze wie, gdzie są pieniądze

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Zacząć od importowania słowników oksfordzkich, a skończyć jako doświadczony krajowy inwestor - o takiej drodze marzy niejeden początkujący młody biznesmen. Przebył ją współtwórca Onetu, milioner Piotr Wilam

Oxford University. Początek lat 90. Polska zachłysnęła się wolnością, Polacy chcą się kształcić. Piotr Wilam, studiujący na angielskiej uczelni matematykę (wcześniej ukończył filozofię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim), wraz z Tomaszem Kolbuszem wpada na pomysł sprowadzania do naszego kraju słowników języka angielskiego. To okazuje się strzałem w dziesiątkę.

Zaczęli sprowadzać także przewodniki. Jednak Polacy nie chcieli ich kupować w angielskiej wersji językowej. Wilam założył więc w 1994 r. firmę Pascal, która zajęła się tłumaczeniem i wydawaniem tego rodzaju książek. W ciągu kilku kwartałów podbił polski rynek wydawnictw turystycznych.

Piotr Wilam wiedział jednak, że przyszłość to internet, a nie wydawnictwa papierowe. Wspólnie z Kolbuszem rozpoczął rozmowy biznesowe z prezesem Optimusa Romanem Kluską. Owocem była spółka Optimus Pascal Multimedia. Powstała w 1998 r. Specjalizowała się w dystrybucji programów multimedialnych. Do spółki wniesiona została witryna OptimusNet.pl, jeden z pierwszych polskojęzycznych portali z prawdziwego zdarzenia.

W latach 1998 - 2001 biznes Kolbusza i Wilama rozwijał się tak szybko, że postanowili połączyć wydawnictwo Pascal, portal Onet i spółkę Optimus Pascal Multimedia w jeden podmiot - Optimus Pascal. W czerwcu 2001 r. Wilam i Kolbusz odsprzedali udziały w nowo powstałej spółce koncernowi ITI. Za 12,5 proc. walorów każdy otrzymał po 25 mln dol.

Tu drogi Kolbusza i Wilama rozeszły się. Wilam studiował w London Business School, gdzie poznał zasady rynku venture capital, czyli inwestowania w dobrze rokujące projekty na wczesnym etapie rozwoju. Potem zostawał udziałowcem wielu spółek. Głośniejszym echem odbiła się jego decyzja dotycząca zaangażowania się w rozwój portalu społecznościowego Grono.net. Za 30 proc. papierów dał ok. 3 mln zł. Potem odsprzedał z zyskiem udziały funduszowi Intel Capital. Wilam zainwestował także w księgarnię internetową Merlin.pl, ale zapewne z gorszym skutkiem, bo wiadomo, że nie przynosi ona udziałowcom zbyt dużych korzyści.

Wilam interesował się nie tylko nowymi technologiami. Próbował swoich sił także w branży doradztwa finansowego i w biotechnologii. Do dziś posiada udziały w spółce Kucharczyk, zajmującej się produkcją narzędzi i aparatury do analizy DNA.

Był także przez dwa lata współwłaścicielem kanału telewizyjnego Kino Polska, znanego abonentom sieci kablowych. Podobno inwestycja ta przyniosła mu zysk.

W rozmowie z "DGP" Wilam zapewnia jednak, że teraz interesują go, podobnie jak jego obecnego wspólnika Marka Kapturkiewicza, wyłącznie projekty z zakresu nowych technologii i internetu na wczesnym etapie rozwoju. Technologie ewoluują, a pod ich wpływem cała gospodarka. To determinuje także zmianę podejścia inwestorów do poszczególnych branż. - Chcemy wspierać polskie projekty z kategorii szeroko pojmowanych technologii cyfrowych. Interesują nas te o potencjale globalnym - tłumaczy Wilam.

Razem z Kapturkiewiczem założył spółkę Innovation Nest. Obecnie skoncentrowali się na tworzeniu funduszu o tej samej nazwie we współpracy z Krajowym Funduszem Kapitałowym.

Według ludzi, którzy dobrze znają Wilama, projekt Innovation Nest powinien się zakończyć sukcesem dla wszystkich przedsiębiorców, którzy zgłoszą się z dobrymi pomysłami. Dlaczego? - Piotr Wilam to wizjoner, ekspert w branży internetowej. Doskonale wyczuwa najnowsze trendy w świecie zaawansowanych technologii - mówi jego wspólnik Marek Kapturkiewicz.

Podobną opinię ma o nim Piotr Pietrzak, menedżer inwestycyjny, który uczestniczył w negocjacjach dotyczących uruchomienia Innovation Nest. - Wilam to człowiek niezwykle kreatywny, inteligentny i rzeczowy zarazem. Bardzo szybko znajduje rozwiązania dla poszczególnych problemów. To dlatego negocjacje zakończyły się najszybciej właśnie w przypadku Innovation Nest. To wróży, że potencjalni wspólnicy Wilama, którzy przyjdą do niego z pomysłami, będą mogli łatwo znaleźć z nim wspólny język - mówi Pietrzak. Podkreśla, że Wilam dysponuje olbrzymią siecią kontaktów.

Wilam nie ogranicza swoich zainteresowań do świata internetu. Znajduje czas na podróże po Azji.

- W wyprawy wyruszam najczęściej na własną rękę. Najbardziej lubię się poruszać lokalnymi środkami transportu - przyznaje Wilam. Najlepiej poznał Indie, był tam siedem razy. Lubi też Japonię i Birmę.

Jeśli jest w kraju, w wolnym czasie chodzi do teatru. - Śledzę z zainteresowaniem poczynania takich reżyserów, jak Warlikowski, Jarzyna czy Lupa - mówi Wilam.

@RY1@i02/2011/202/i02.2011.202.00000160a.807.jpg@RY2@

Teraz Piotra Wilama interesują wyłącznie projekty z zakresu nowych technologii i internetu

Piotr Rosik

piotr.rosik@infor.pl

BIZNES FACE TO FACE

Sylwetki innych znanych polskich przedsiębiorców

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.