Nawet inwestycje alternatywne bez zysku
Fundusze hedgingowe mają za sobą najgorsze trzy miesiące od szczytowego momentu kryzysu finansowego w III kw. 2008 roku
Niemal każdy rodzaj alternatywnej strategii inwestycyjnej przynosił w ostatnim kwartale straty. We wrześniu wartość aktywów statystycznego funduszu hedgingowego spadła o 2,8 proc., co oznacza, że w całym kwartale skurczyły się one o 5,5 proc., wynika z danych Hedge Fund Research.
Fundusze skoncentrowane na giełdach nie radziły sobie lepiej niż cały rynek. Wbrew nadziejom poszukiwaczy okazji fundusze kupujące akcje w celu krótkiej sprzedaży dostarczyły taki sam zwrot jak indeks S&P 500 po uwzględnieniu dywidendy. A to oznacza stratę w okresie pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku w wysokości 8,7 proc.
Fundusze mają problemy z osiągnięciem dobrych wyników na rynku, który gwałtownie reaguje na każdą zmianę nastrojów związanych z perspektywami wzrostu gospodarczego i powolnym rozwiązywaniem kryzysu dłużnego w strefie euro. Dealerzy uważają, że sytuacja jest podobna jak w 2008 r., tyle że brakuje obecnie przekonania, iż rządy zainterweniują, aby uspokoić rynki. Abstrahując od ostatniego kwartału 2008 r., po upadku Lehman Brothers, fundusze hedgingowe radziły sobie gorzej tylko w 1998 r., kiedy Rosja ogłosiła niewypłacalność. - Słabość w III kwartale była wszechobecna - powiedział Kenneth Heinze, prezes HFR.
Z 18 prześledzonych przez HFR strategii tylko dwie przynosiły we wrześniu zyski: fundusze specjalizujące się w grze na zniżkę akcji zarobiły średnio w ubiegłym miesiącu 6,9 proc., a te, które przyjęły podejście ilościowe w sprawie stóp procentowych i walut, zdołały zarobić w ubiegłym miesiącu średnio 0,2 proc.
Najgorzej radziły sobie fundusze koncentrujące się na akcjach spółek energetycznych i surowcowych, które we wrześniu straciły 9 proc., a od początku roku 11,5. RAB Energy, który według inwestorów przyniósł w 2010 r. zyski w wysokości 46 proc., stracił, licząc od początku roku do końca września, 27 proc.
Problemy mają też niektóre z gwiazd branży. Flagowy fundusz Johna Paulsona, Adventage, stracił od początku roku 47 proc., a w samym wrześniu 19,3 proc. Jednak podobnie jak w 2008 r. więksi gracze zaczęli sobie radzić lepiej niż ich mniejsi konkurenci. Patrząc po aktywach, a nie traktując każdego funduszu równo bez względu na jego wielkość, statystyczny fundusz hedgingowy stracił w tym roku 2,6 proc.
Flagowy fundusz Raya Dalio, Bridgewater, największy fundusz hedgingowy na świecie, wzrósł w tym roku o 24 proc., natomiast Citadel zarządzany przez Kena Griffina, przyniósł zwrot na poziomie 15 proc., wynika z informacji inwestorów.
TŁUM. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
Dan McCrum
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu