Axa postawiła na sieć franczyzową
POLSKI RYNEK UBEZPIECZEŃ znowu rośnie. Niewykluczony jest nawet powrót do poziomów z 2008 r., kiedy to jego wartość wyniosła 59,3 mld zł. Świadczyć mogą o tym dobre wyniki za pierwsze półrocze 2011 r. Ubezpieczyciel chce wykorzystać koniunkturę
Sprzedaż produktów inwestycyjnych wzrosła w ciągu pierwszych sześciu miesięcy o 40 proc., dając ubezpieczycielom 5,2 mld zł przypisu składki. Zwiększyła się też wartość polis na życie do 16,7 mld zł, czyli o 10 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Większe tempo wzrostu utrzymuje się też w segmencie ubezpieczeń majątkowych. W pierwszym półroczu zebrano składki w wysokości 12,75 mld zł, czyli o prawie 14 proc. więcej niż w tym samym okresie 2010 r.
Dobre perspektywy zamierza wykorzystać Axa Polska, rozwijając się poprzez franczyzę. - Obecnie mamy 25 podpisanych umów z franczyzobiorcami. W przyszłym roku zamierzamy podwoić liczbę placówek - informuje Ryszard Kępski, menedżer wsparcia sprzedaży w Axa Polska.
Co ważne, placówki mają być otwierane nie tylko w dużych aglomeracjach, ale też w miastach powiatowych i miejscowościach liczących od 30 tys. mieszkańców.
Ta wiadomość zapewne ucieszy przedsiębiorców, chcących działać w tej branży. Szczególnie że firma stawia nie tylko na partnerów mających doświadczenie w sektorze usług finansowo-ubezpieczeniowych. Od takich kandydatów na franczyzobiorców, którzy będą stawiać pierwsze kroki na rynku, wymaga jednak wzięcia udziału w 152-godzinnym szkoleniu.
- Osoby z doświadczeniem w segmencie ubezpieczeń, a więc mające zdany egzamin organizowany przez Komisję Nadzoru Finansowego również muszą przejść szkolenie. Trwa ono jednak tylko 48 godzin - dodaje Ryszard Kępski.
Na tym wymagania stawiane przyszłym partnerom biznesowym się nie kończą. Franczyzobiorca powinien poza tym mieć minimum średnie wykształcenie, zaświadczenie o niekaralności, z ZUS i urzędu skarbowego o niezaleganiu ze składkami oraz doświadczenie w zarządzaniu własną działalnością, której prowadzeniem musi się wykazać. A to dlatego, że praca w sektorze ubezpieczeń to praca w zespole. W związku, z czym doświadczenie w zarządzaniu zespołem sprzedażowym, polegające na umiejętnym przeprowadzeniu rekrutacji, selekcji czy prowadzeniu szkoleń jest niezbędne.
- Franczyzobiorcy jako przedsiębiorcy muszą też być zorientowani na rozwój oraz osiąganie zakładanych rezultatów - podkreśla Ryszard Kępski.
Oprócz tego Axa wymaga gotowości do poniesienia kosztów związanych z inwestycjami początkowymi i zabezpieczeniem ciągłości biznesu. W trakcie trwania umowy, która zawierana jest na wyłączność i na czas nieokreślony z możliwością jej rozwiązania z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia, nie trzeba natomiast ponosić żadnych opłat na rzecz franczyzodawcy.
Axa udziela wsparcia finansowego partnerom. Jego celem jest sfinansowanie przez franczyzobiorcę zobowiązań wynikających z prowadzonej działalności w jej początkowym etapie.
Franczyzobiorca ponosi koszty stałe prowadzenia placówki, oczywiście w zależności od powierzchni lokalu, wysokości czynszu, kosztów pracowników. Pierwsze zyski pojawiają się już po około 4 - 5 miesiącach od momentu uzyskania uprawnienia do sprzedaży, czyli stosunkowo szybko, jak na cały rynek franczyzy.
Bezpośredniej konkurencji Axa nie ma. - Firma tworzy sieć w oparciu o własne produkty. Tymczasem doradztwo ubezpieczeniowe w Polsce rozwija się, bowiem najczęściej w ramach agencyjnych placówek finansowych, które oferują usługi płatności, pożyczki i ubezpieczenia różnych firm - podkreśla Michał Wiśniewski, dyrektor firmy doradczej Profit System.
Przykładem może być Centrum Ubezpieczeń Komunikacyjnych, firma wyspecjalizowana w doradztwie oraz sprzedaży ubezpieczeń. W jej ofercie znajdują się produkty należące do 15 wiodących na rynku towarzystw ubezpieczeniowych.
Na uruchomienie placówki pod logo tej firmy potrzeba 20 - 30 tys. zł, czyli podobnie jak w przypadku Axa. Jednak franczyzobiorca jest jeszcze zobowiązany do płacenia 100 zł brutto miesięcznie za korzystanie z logo CUK. Nie obędzie się też bez zaplecza finansowego na zabezpieczenie strat w pierwszych miesiącach od uruchomienia punktu.
Oferty franczyzowe na rynku ubezpieczeń są do siebie bardzo podobne. Szczególnie że u każdego franczyzodawcy można też liczyć na udział w jego kampaniach reklamowych, pomoc w uruchomieniu lokalu czy szkoleniach produktowych i sprzedażowych. Czym więc wyróżnia się Axa na tle konkurencji? Na pewno udzielanym finansowym wsparciem od chwili podpisania umowy najmu.
- Franczyzobiorca bierze też udział w konkursach i programach motywacyjnych, a także korzysta z różnych narzędzi wsparcia sprzedaży - podkreśla Ryszard Kępski.
@RY1@i02/2011/189/i02.2011.189.130.0002.001.jpg@RY2@
Usługi finansowe w formie franczyzy
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu