"Rodzina na swoim" znika z Warszawy
Sprawdziły się przewidywania analityków - program "Rodzina na swoim" faktycznie nie funkcjonuje już na stołecznym rynku lokali z drugiej ręki.
Prezydent podpisał nowelizację ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania oraz niektórych innych ustaw w zakresie funkcjonowania programu kredytowego "Rodzina na swoim" we wtorek 2 sierpnia. Z końcem sierpnia weszła ona w życie. Zapisano w niej zmiany mnożników, które określają limity cenowe. Przelicznik ten na rynku wtórnym spadł z 1,4 do 0,8. Efekt? W III kwartale na warszawskim rynku mieszkań z drugiej ręki rządową dopłatą objęte są jedynie lokale w cenie 5609 zł za 1mkw. Poprzedni limit był... o 4 tys. większy. Według ostatniego raportu Expandera, Metrohouse i Szybko.pl jedynie 0,7 proc. wszystkich ofert w Warszawie spełnia to kryterium.
To i tak dużo, bowiem w innych dużych aglomeracjach ten odsetek jest jeszcze mniejszy. We Wrocławiu i w Krakowie to mniej niż 0,5 proc. Z kolei w Rzeszowie czy Kielcach ofert spełniających kryteria programu nie było w ogóle.
- Wyjątkiem na tle całej Polski jest również województwo kujawsko-pomorskie (42,6 proc.) oraz Bydgoszcz (44,6 proc.) i Toruń (24,1 proc.), gdzie nadal duża część oferty kwalifikuje się do rządowego programu. W przypadku Bydgoszczy wskaźnik nadal pozostaje wyższy od średniej ceny ofertowej z sierpnia 2011 r., która wynosi 3830 zł za 1 mkw. - komentuje Marta Kosińska z Szybko.pl. - Wskaźniki dla Bydgoszczy, Torunia i województwa kujawsko-pomorskiego są niższe tylko od obowiązujących w Warszawie i Poznaniu i należy się spodziewać, że ulegną obniżeniu w kolejnych kwartałach - dodaje przedstawicielka Szybko.pl. Przez ostatnie miesiące analitycy bili na alarm, że nowelizacja ustawy zamknie możliwość dopłaty na rynku mieszkań z drugiej ręki. Choć wnioski o kredyt z dopłatą można składać jeszcze do końca przyszłego roku, powyższe statystyki potwierdzają czarne wizje ekspertów.
Rządowy program "Rodzina na swoim" jest obecny na rynku od stycznia 2007 r., a więc już ponad cztery i pół roku. W tym czasie podlegał on licznym modyfikacjom (zwłaszcza wysokość mnożnika, która do tej pory tylko rosła). Według statystyk BGK przez ostatnie cztery lata w stolicy z dopłat na rynku wtórnym skorzystało prawie 4 tys. rodzin. Po zmianach w ustawie zmaleje jednak liczba osób korzystających z programu. Jak uważa Mariusz Kania, prezes agencji Metrohouse & Partnerzy, wiadomości o kolejnych ograniczeniach w dostępie do własnego mieszkania nie wpłynęły mobilizująco na potencjalnych nabywców.
- Rzadko zdarzały się sytuacje, kiedy klienci naprędce podpisywali umowy przedwstępne, by zdążyć ze złożeniem wniosku kredytowego - zauważa prezes agencji.
@RY1@i02/2011/182/i02.2011.182.021.006h07.801.jpg@RY2@
Fot. Artur Chmiewlewski
Lokale w nowych blokach są za drogie na kredyt z dopłatą
Bartosz Sawicki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu