Prezesi zarabiają więcej, niż firma płaci podatku
Zarobki prezesów zarządów 25 amerykańskich korporacji są wyższe niż podatki płacone przez ich firmy - wynika z opracowania Institute for Policy Studies (IPS).
Boeing w 2010 roku na lobbowanie interesów w Kongresie przeznaczył 20,8 mln dolarów. Jego szef James McNerney zarobił 13,8 mln dolarów. A kwota wysłana do budżetu wyniosła 13 mln dolarów. Z kolei czołowy amerykański wydobywca i producent gazu Chesapeake Energy nie przeznaczył ani centa na zasilenie fiskusa. Szef firmy Aubrey McClendon zarobił w tym czasie 21 mln dolarów. Podobnie w przypadku szefów eBaya, Stanley Black & Decker, General Electric czy Verison. Zdaniem analityków lewicowego IPS wszystkiemu winien jest wadliwy system podatkowy w USA, który zawiera wiele odstępstw pozwalających lokować pieniądze w rajach podatkowych. Z usług rajów podatkowych korzystało 18 z 25 firm, które znalazły się na liście IPS.
nd
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu