Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Skandynawskie banki będą zwalniać

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Największy bank Szwecji Nordea zwolni w tym i przyszłym roku dwa tysiące pracowników, czyli prawie 6 proc. całej załogi.

Taki jest efekt zaostrzenia norm ostrożnościowych oraz przewidywanego spadku tempa wzrostu szwedzkiej gospodarki. Zgodnie z porozumieniami z Bazylei europejskie banki będą musiały do 2019 roku potroić kapitał zarezerwowany na poczet ewentualnych strat. Będzie on musiał wówczas stanowić 7 proc. ich aktywów.

Z kolei minister finansów Anders Borg zrewidował znacząco w dół prognozy ekonomiczne dla Szwecji. W tym roku kraj ma się rozwijać w tempie 4,1 proc., a w roku przyszłym zaledwie 1,3 proc. zamiast przewidywanych wcześniej 4,6 i 3,8 proc.

Zdaniem Jana Erika Gjerlanda, analityka banku DnB w Oslo, śladem Nordei pójdą inne banki skandynawskie, w tym szwedzki SEB AB i Swedbank AB.

- Inwestorzy oczekują zwrotu na zainwestowanych akcjach na wysokim poziomie. W obecnych warunkach tego nie da się osiągnąć bez zasadniczego cięcia kosztów - uważa Gjerland.

Redukcje zatrudnienia Nordea planuje głównie w centrali w Szwecji oraz w oddziałach w Danii i Finlandii. Na razie nie są one natomiast planowane w Polsce, gdzie gospodarka rozwija się lepiej.

Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez Bloomberga, w tym roku europejskie banki aż sześć razy szybciej ograniczają zatrudnienie niż ich amerykańscy konkurenci. Poza krajami skandynawskimi dotyczy to przede wszystkim Włoch, Hiszpanii i Francji. W tych krajach banki poniosły poważne straty, w szczególności na rynku nieruchomości. 23 sierpnia także największy bank Szwajcarii, UBS, zapowiedział ograniczenie o 5 proc. liczby pracowników. Z kolei należący do państwa holenderski bank ABN Amro ogłosił, że zmniejszy zatrudnienie aż o 2350 stanowisk.

Największe banki Szwecji, w tym Swedbank AB, Svenska Handelsbanken AB, SEB AB i sama Nordea, bez trudu przeszły 15 lipca stress testy przeprowadzone przez Europejski Urząd Bankowy. Zdaniem Brukseli największe straty szwedzkie instytucje finansowe poniosły nie na macierzystym rynku, ale w republikach bałtyckich. Sam Swedbank z tego powodu stracił 324 miliony euro.

J.Bie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.