Nawozy ciągną w górę sprzedaż Polic
Zakłady Chemiczne Police poprawiają wyniki finansowe. Zysk netto w I półroczu wyniósł ponad 115 mln zł wobec straty 22 mln zł rok wcześniej.
Przychody spółki w pierwszych sześciu miesiącach roku wzrosły o blisko 40 proc., do 1,29 mld zł. Police zwiększyły wpływy z obu głównych segmentów: przychody segmentu nawozowego wzrosły rok do roku o prawie 320 mln zł, sektora bieli tytanowej - o 45 mln zł.
- Wyższe przychody spółki zostały osiągnięte dzięki podwyżce cen oraz ilościowemu zwiększeniu sprzedaży nawozów o 11 proc. - wyjaśnia Krzysztof Jałosiński, prezes Z.Ch. Police.
Police podniosły ceny ze względu na wyższe koszty zakupu podstawowych surowców zużywanych do produkcji, zwłaszcza fosforytów i siarki. Spowodowało to spadek marży brutto w II kw. tego roku do poziomu 13,9 proc. w porównaniu z 17,5 proc. w I kw. 2011 r. Przedstawiciele firmy podkreślają, że spółka jest jednak w lepszej kondycji niż jeszcze rok temu. Potwierdzają to choćby efekty negocjacji z bankami. W lipcu Police podpisały umowę kredytową z Bankiem Ochrony Środowiska, dzięki której spółka otrzymała limit kredytowy do wysokości 80 mln zł z przeznaczeniem na finansowanie działalności bieżącej, w tym na spłatę kredytu udzielonego przez Bank Pekao.
- Umowa, która zapewniła zakładom płynność finansową w średnim okresie, to kolejny dowód na odzyskanie przez spółkę zaufania sektora finansowego - podkreślają w Policach.
Spółka szykuje się teraz do dużej inwestycji - rozpatruje projekt budowy na terenie zakładu elektrociepłowni na gaz, wartej ok. 2 mld zł. Partnerem w tym przedsięwzięciu prawdopodobnie będzie PGE. Police zakładają, że w przyszłej spółce celowej powołanej do budowy elektrociepłowni partnerzy mieliby po 50 proc. udziałów. Inwestycja miałaby zostać sfinalizowana w 2016 r. Budowa może ruszyć już za 1,5 roku.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu