Kredyt Bank nadal nastawia się na detal
Hipoteki będą od jesieni głównym, obok konta osobistego, produktem mającym przyciągnąć klientów.
- Sprzedaż udziałów w Kredyt Banku przez KBC nie ma wpływu na realizację naszej strategii - mówi Zbigniew Kudaś, wiceprezes Kredyt Banku. W drugim półroczu bank chce nadrobić słabsze wyniki sprzedaży pożyczek z pierwszych miesięcy 2011 r., dlatego zapowiada kolejną kampanię marketingową. W ostatnich miesiącach zachęcał do otwierania rachunków osobistych. Teraz będzie wspierał sprzedaż kredytów hipotecznych.
Zysk netto Kredyt Banku za II kw. 2011 r. okazał się lepszy od oczekiwań analityków, którzy szacowali go na 69 - 78 mln zł. Wczoraj bank podał, że zarobił na czysto 87,9 mln zł wobec 13,8 mln zł rok wcześniej. Wynik odsetkowy i prowizyjny dały w sumie 379,7 mln zł wobec 346,8 w II kw. 2010 r. Saldo rezerw spadło o blisko 100 mln zł z -141,4 mln zł do -45,7 mln zł.
W skali roku wzrosły koszty działalności banku z 227 mln zł w II kw. 2010 r. do 256 mln zł na koniec czerwca 2011 r. To efekt wyższych wydatków na reklamę i marketing. Bank sporo inwestuje też w modernizację oddziałów.
Wyniki za II kw. we wtorek podała też grupa KBC. Zysk netto wzrósł ze 149 mln euro w 2010 r. do 333 mln euro obecnie. W sumie w pierwszym półroczu KBC zarobiła netto 1,15 mld euro.
mao
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu