Regionalny produkt daje zarobić
WYSTARCZY, ŻE TOWAR ma w nazwie wpisany region, z którego pochodzi, oraz certyfikat, jaki można kupić za mniej więcej tysiąc złotych, a jego sprzedaż i zyski właściciela marki rosną o kilkadziesiąt procent w skali roku
W zeszłym tygodniu kolejny polski produkt regionalny został zarejestrowany przez Komisję Europejską i otrzymał unijną ochronę - tym razem był to kołacz śląski. Dołączył on do 28 innych polskich specjalności, które są włączone do unijnego systemu chronionych nazw pochodzenia, oznaczeń geograficznych i gwarantowanych tradycyjnych specjalności. Nadal jednak pod tym względem kiepsko wypadamy na tle Włoch, gdzie jest 231 regionalnych produktów, Francji - 185, a nawet Niemiec, które mają ich już 79.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.