HSBC redukuje zatrudnienie
Brytyjskie banki prawdopodobnie przyćmią swoich europejskich rywali i dokonają głębszych redukcji zatrudnienia. Tną etaty, by zneutralizować szybko spadające przychody.
HSBC, który zapoczątkował serię publikacji wyników półrocznych przez banki, ma zwolnić przynajmniej 10 tys. osób, czyli 3 proc. ogółu zatrudnionych. Cięcia są częścią szerszej restrukturyzacji, którą analitycy oceniają na 30 tys. zlikwidowanych etatów, większość z nich poza Wielką Brytanią.
HSBC nie jest pierwszy. W czerwcu Lloyds Banking Group ogłosił zwolnienie 15 tys. pracowników. Royal Bank of Scotland, który już zmniejszył zatrudnienie o 28 tys., począwszy od wybuchu kryzysu finansowego, będzie prawdopodobnie dalej prowadził politykę redukcji. Barclays także od miesiąca tnie etaty personel. W Barclays Capital, pionie bankowości inwestycyjnej, od stycznia zwolniono 600 osób, a w bankowości detalicznej prawie 2 tys.
Stuart Gulliver, prezes HSBC, w ciągu najbliższych trzech lat chce zredukować koszty o 3,5 mld dol. Redukcje zatrudnienia obejmą prawdopodobnie wszystkie działy banku, który przygotowuje się do zamknięcia połowy ze swoich 86 pionów detalicznych na całym świecie oraz restrukturyzacji bankowości komercyjnej i inwestycyjnej.
Redukcje w Wielkiej Brytanii wpisują się w ponury trend, który w ubiegłym tygodniu objął całą Europę. Credit Suisse i UBS, wielkie szwajcarskie banki, ogłosiły plany głębokiej redukcji kosztów z powodu pogarszającej się sytuacji na rynku i obaw wynikających z narastania kryzysu dłużnego. W UBS grupę ma opuścić aż 5 tys. pracowników. Credit Suisse pożegna się z prawie 2 tys. pracowników, głównie z pionu bankowości inwestycyjnej.
Amerykański bank inwestycyjny Goldman Sachs jako pierwszy ogłosił znaczące redukcje w ubiegłym miesiącu, oświadczając, że zwolni 1 tys. osób z powodu słabych wyników działu papierów dłużnych.
Brytyjskie banki należały do najciężej dotkniętych przez kryzys finansowy i przedstawiły jeden z najambitniejszych programów oszczędnościowych na świecie. HSBC, Lloyds i Barclays chcą zredukować swoją bazę kosztową o prawie 6 mld funtów, by przystosować się do trudniejszych warunków rynkowych i wyższych wydatków związanych z nowymi regulacjami.
Analitycy systematycznie korygują w dół swoje szacunki zysków dla brytyjskich banków, ponieważ spadek wolumenu transakcji uderza w działy rynków kapitałowych, a niskie stopy procentowe odbijają się na marżach.
Banki cierpią również z powodu sytuacji w Irlandii, Hiszpanii i na innych podupadłych rynkach zagranicznych. Zostały też zmuszone do spisania na straty błędnie udzielonych zabezpieczeń kredytów idących w miliardy funtów.
@RY1@i02/2011/148/i02.2011.148.000.014b.001.jpg@RY2@
Fot. Bloomberg
Bank HSBC ma zwolnić co najmniej 10 tys. osób
TŁUM. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
Sharlene Goff
Megan Murphy
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu