Fiat i Chrysler to już prawie jedna firma
Fiat i Chrysler zrobią w tym tygodniu kolejny krok ku pełnej fuzji. Po raz pierwszy oba koncerny samochodowe przedstawią łączne wyniki finansowe.
Wyniki Fiata za drugi kwartał, które zostaną dziś ogłoszone, będą obejmować rezultaty Chryslera z jednego miesiąca. Prezes obu spółek, Sergio Marchionne, ma również przedstawić zunifikowany, liczący 25 osób, zespół zarządzający.
Marchionne mianuje globalnych szefów takich działów, jak produkcja, projekty i zakupy. Dodatkowo powoła czterech regionalnych dyrektorów odpowiedzialnych za Europę, obie Ameryki i Azję. Fiat i Chrysler mają po 25 menedżerów raportujących do prezesa. Nowa struktura zarządcza ma zostać spłaszczona. Cała dwudziestkapiątka będzie odpowiadać przed Marchionnem.
Czterech regionalnych szefów będzie prawdopodobnie rezydowało w siedzibie Fiata w Turynie, Belo Horizonte w Brazylii, centrali Chryslera w Auburn Hills w stanie Michigan i gdzieś w Chinach, gdzie Fiat ma joint venture z Guangzhou Automobile Group. Przez ostatnie dwa lata Marchionne krążył po całym świecie. Był m.in. częstym gościem w Brazylii, gdzie Fiat i producent ciężarówek i ciężkiego sprzętu Fiat Industrial odbędą w tym tygodniu posiedzenia rad nadzorczych.
Rządy USA i Kanady, które uratowały Chryslera w 2009 roku, w ubiegłym tygodniu pozbyły się swoich udziałów w koncernie. Fiat ma obecnie 53,5 proc. w spółce i do końca roku prawdopodobnie podniesie ten udział do 58,5 proc. Wcześniej musi spełnić trzeci z warunków postawionych przez Departament Skarbu USA, czyli przedstawić paliwooszczędny, średniej wielkości model, który Chrysler produkowałby na licencji swojego włoskiego partnera. Drugim akcjonariuszem Chryslera pozostanie fundusz powierniczy związku zawodowego United Auto Workers.
Fiat ma kontrolę operacyjną nad Chryslerem od czerwca 2009 r. Posunięcia Marchionnego zmierzające do połączenia obu koncernów kontrastują ze strategią wielu konkurentów, którzy unikają takich aliansów albo preferują luźniejsze sojusze, tak jak Renault i Nissan, które związały się ze sobą w 1999, a w ubiegłym roku podpisały umowę o współpracy z Daimlerem. Volkswagen buduje potężną grupę motoryzacyjną, a Ford Motor, PSA Peugeot-Citroen i BMW wolą pozostać niezależne.
Tłum. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
John Reed
Bernard Simon
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu