Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Najlepszy biznes to hazard

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Kraje, które postawiły na rozwój hazardu, mogą liczyć na ogromne zyski. Kasyna przyciągają coraz więcej klientów i generują potężne zyski, tak jakby świat nie był pogrążony w kryzysie. Jednym z państw, które korzysta na boomie, są Filipiny. Tylko w maju tamtejsze kasyna zanotowały przychód w wysokości 3,03 mld peso (69,58 mln dol.), o 10,8 proc. więcej niż rok temu. To także najwyższy miesięczny zarobek w 25-letniej historii hazardu na Wyspach.

Krajowy nadzorca branży, Philippine Amusement and Gaming Corp., w najnowszym zestawieniu podaje jeszcze jedną ciekawą rzecz. Nie tylko rośnie liczba osób chętniej spędzających czas w kasynach, rośnie także wysokość zakładów. Urząd nie ujawnił jednak, o ile stawki poszły w górę.

Biznes rozwija się tak dobrze, że Pagcor - dysponujący obecnie 13 kasynami - zapowiada budowę kolejnych. Do 2014 r. Filipiny mają stać się godnym rywalem Makau i Singapuru. Właśnie te dwa azjatyckie państwa w ostatnich latach najmocniej postawiły na rozwój hazardu, deklasując amerykańskie Las Vegas.

Singapur w tym roku uzyska z kasyn przychód w wysokości aż 6,4 mld dol. To o ponad 200 mln dol. więcej niż Las Vegas. Dotychczasowa stolica światowego hazardu ma się finansowo z roku na rok coraz gorzej. Singapur zepchnął je właśnie na trzecie miejsce w rankingu najzyskowniejszych centrów hazardu. Nowym liderem jest Makau, do którego tłumnie zjeżdżają już nie tylko bogaci Azjaci, ale również Amerykanie i Europejczycy.

oprac. pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.