Kolejne wymogi dla wielkich banków
GLOBALNI REGULATORZY chcą pogrupować instytucje finansowe według rozmiaru i złożoności struktury, by uniknąć kolejnego kryzysu
Największe i najbardziej złożone firmy finansowe mają zostać obciążone dopłatą kapitałową. Jej wysokość ma wynieść 2,5 proc. wartości aktywów. To dodatek do siedmioprocentowego, minimalnego wskaźnika kapitałowego uzgodnionego w ramach nowej, globalnej umowy dotyczącej wymogów kapitałowych dla banków, znanej jako Bazylea III.
"Financial Times" ujawnił w czwartek, że przynajmniej osiem banków - Citigroup, JPMorgan Chase, Bank of America, Deutsche Bank, HSBC, BNP Paribas, Royal Bank of Scotland i Barclays - ma być objętych wyższymi wymogami, co oznacza, że będą musiały mieć minimalny wskaźnik kapitałowy na poziomie 9,5 proc.
Banki umieszczone w kolejnym koszyku, m.in. Goldman Sachs, Morgan Stanley, UBS i Credit Suisse, mają mieć opłaty na poziomie 2 proc. Kolejne 10 do 15 banków czekają opłaty wahające się od 0,5 do 2 proc., w zależności od ich wielkości.
O ile ogólny poziom dopłat znajduje się w przedziale oczekiwanym przez banki, o tyle niektórzy analitycy i bankierzy wyrazili zaskoczenie metodą klasyfikowania tzw. globalnie systemowo ważnych instytucji finansowych, czyli GSIFIS.
Regulatorzy mogą przywiązywać zbyt dużą wagę do wielkości, ignorując profil ryzyka niektórych instytucji, twierdzą bankowcy. "Jeżeli spojrzy się na listę, Lehman Brothers znalazłby się zapewne w trzecim koszyku", powiedział jeden z nich. "A to był pierwszy bank, który padł pod ciosami kryzysu".
Osoby znające sprawę podkreślają, że lista pozostaje płynna i instytucje finansowe wciąż mogą przechodzić pomiędzy kategoriami, jeżeli będą odchudzać swoje bilanse i ograniczać ryzyko. Wiele czołowych banków już ma podstawowe wskaźniki kapitałowe zgodne z najwyższymi wymogami.
Regulatorzy mają spotkać się w Szwajcarii, by debatować o dopłatach. Ostateczne porozumienie bazylejskie ma zostać przyjęte przez liderów grupy G20 w listopadzie.
Bankierzy spodziewają się ostrego lobbingu w kwestii tego, czy Société Générale i Crédit Agricole, dwa największe francuskie banki pod względem wielkości aktywów po BNP Paribas, powinny znaleźć się w drugim koszyku.
Niektóre banki do ostatniej chwili próbują wpłynąć na deputowanych i regulatorów. JPMorgan i Securities Industry and Financial Markets Association ostrzegły Kongres, że wszelkie dodatkowe wymogi ponad 7 proc. zagrażają amerykańskiemu odrodzeniu gospodarczemu.
Banki mogą mocno lobbować na rzecz włączenia do pierwszego koszyka swoich konkurentów. Na przykład w USA, jeżeli plan, o którym donosił "FT", zostanie przyjęty, Goldman Sachs i Morgan Stanley będą miały przewagę kapitałową nad Citigroup i JPMorgan.
Megan Murphy
Tom Braithwaite
Tłum. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu