Nepentes zainteresowany nowym rynkiem
Nepentes należący do giganta farmaceutycznego Sanofi-Aventis chce zwiększyć swój udział w rynku leków dermatologicznych. Do tej pory firma koncentrowała się głównie na dermokosmetykach.
W grę wchodzi stworzenie nowej linii leków dermatologicznych, które byłyby dopełnieniem oferty kosmetycznej Nepentesa. Dzięki temu klient stosujący lek będzie mógł kupić krem działający na ten sam problem skóry. - Na razie jest za wcześnie, aby mówić o konkretach, bo decyzje nie zostały jeszcze podjęte. Może to nastąpić w drugim bądź trzecim kwartale 2011 roku. Na razie przyglądamy się uważniej rynkowi leków dermatologicznych - twierdzi wiceprezes firmy Paweł Tomczak.
W sierpniu 2010 r. firmę przejął Sanofi-Aventis, który chciał umocnić się na rynku leków bez recepty i w dermokosmetykach. Po fuzji Nepentes zachował niezależność. Firma realizuje swoje plany inwestycyjne i sama się finansuje. - W zasadzie od momentu przejęcia nic się w naszej firmie nie zmieniło. Ciągle realizujemy strategię sprzed przejęcia. Dzięki połączeniu możemy wejść z dermokosmetykami do kolejnych krajów Europy Środkowo-Wschodniej oraz Azji. W dalszej perspektywie myślimy o rynkach w Europie Zachodniej - mówi Paweł Tomczak.
Po przejęciu przez Sanofi firma wyszła z GPW. Po trzech kwartałach 2010 r. jej zysk spadł o 56 proc. wobec roku poprzedniego. Przychody zmniejszyły się o 8,6 proc.
Co się stało? Według Tomasza Manowca, analityka z domu maklerskiego BZ WBK, to efekt zmiany strategii Nepentesa po przejęciu i wyjściu z GPW. - Poprzednio firmie zależało na dobrych wynikach finansowych, teraz prowadzi strategię długofalową, która wiąże się z dużą liczbą działań marketingowych, a to pociąga za sobą koszty - twierdzi analityk.
Nepentes liczy na osiągnięcie dwucyfrowego wzrostu w 2011 r. Czy jest to realne? Według Tomasza Manowca - tak. Umożliwić ma to niedawno wybudowany zakład produkcyjny w Chociwiu. Inwestycja pochłonęła ponad 20 mln zł.
Nepentes ma w planach wprowadzenie na rynek kolejnych linii kosmetyków w drugim kwartale. Będzie to kilkanaście produktów w ramach marek Elixine i Iwostin.
MILENA MAJCZAK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu