Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Handel już kredytami nie stoi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

OGRANICZENIE POŻYCZEK NA DOWÓD nie spowodowało spadku popytu. Banki odrzucają wnioski kredytowe, więc klienci kupują za gotówkę. Mimo zmniejszenia sprzedaży ratalnej zainteresowanie sprzętem ADG/RTV i meblami rośnie

Rekomendacja T spełniła swoje zadanie. Liczba niebezpiecznych pożyczek została ograniczona do minimum, ale nie kosztem popytu.

Sieci handlowe uskarżają się, że od połowy ub.r. sprzedaż ratalna pikuje w dół. Agnieszka Gorzkowicz, specjalista PR Lukas Banku, który ma największy udział w kredytach ratalnych, potwierdza, że zaostrzenie kryteriów skutkuje mniejszą liczbą zaakceptowanych wniosków. - Klienci muszą przedstawiać bankom dokumenty potwierdzające źródło i wysokość dochodów - mówi Gorzkowicz. - Nie mamy jeszcze pełnych danych ze stycznia i lutego, ale tendencja spadkowa liczby udzielanych kredytów ratalnych jest zauważalna.

Szacunki sieci ze sprzętem RTV, AGD i meblami mówią o zniżkach sięgających nawet 50 proc. Mimo to sprzedaż w tych branżach stale rośnie. W styczniu 2011 r. była o 23,6 proc. lepsza niż przed rokiem.

Mało tego - RTV, AGD i meble wciąż są motorem napędowym konsumpcji, która w porównaniu z latami ubiegłymi poszła w górę o 5,8 proc. w styczniu 2011 r. i o 2,5 w 2010 r. - To może oznaczać tylko jedno: konsumenci uruchomili oszczędności i kupują za gotówkę - ocenia Tomasz Manowiec, analityk BM BGŻ.

Według przedstawicieli sieci handlowych spadek zakupów na raty jest zauważalny przynajmniej od sierpnia ub.r., bo banki zwiększyły wymogi dużo wcześniej przed wejściem w życie rekomendacji T. W rezultacie odrzucają niemal co drugi wniosek kredytowy - twierdzą przedstawiciele Media Marktu, Saturna, Abry. Według nich ograniczy to krąg potencjalnych klientów; sprzedaż ratalna stanowiła średnio 25 proc. całej sprzedaży w sieciach. Ostrzegają, że ograniczenie zakupów ratalnych może zahamować ożywienie sprzedaży, które nastąpiło w 2010 r. AGD i RTV odrobiło wówczas 10-procentowy spadek sprzed roku.

Sieci martwią się na wyrost. Nawet Tomasz Wawszczyk, dyrektor ds. zakupów w Media Saturn Holding Polska, przyznaje, że choć sprzedaż kredytowa spadła, to obroty pozostają takie same.

Patrycja Otto

Beata Tomaszkiewicz

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.