Profesor, który miał dosyć kurzu na patentach
Inframet Krzysztofa Chrzanowskiego, produkujący najwyższej klasy sprzęt optoelektroniczny, wdarł się na rynek zajmowany dotąd wyłącznie przez firmy z trzech państw: USA, Francji i Izraela
Krzysztof Chrzanowski nie ma w sobie nic z szalonego naukowca, choć projekt, na jaki porwał się dekadę temu, był absolutnie szalony. Nikt nie wierzył, że w Polsce można produkować wysokiej klasy sprzęt optoelektroniczny, jaki oferują tylko trzy ośrodki na świecie. Budować aparaturę sprawdzającą jakość kamer i to w kraju, w którym nie istnieje tego rodzaju przemysł? Polacy są dobrzy w produkcji drewnianych palet - śmiali się światowi konkurenci w nowoczesnych laboratoriach. Sam Chrzanowski chwilami powątpiewał w sukces, ale nie zrezygnował. Jego upór spowodował, że mamy w Polsce prawdziwą firmę high-tech, która rywalizuje z najlepszymi. To Inframet.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.