Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Czynsze w biurach nieco w górę

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W 2010 roku nastąpiło przełamanie trendu spadkowego sprzed dwóch lat. W ostatnich 12 miesiącach czynsze na globalnym rynku najmu powierzchni biurowych nieznacznie wzrosły. Najlepiej pod względem wygląda sytuacja na rynku brazylijskim i chińskim.

Według danych z najnowszego badania firmy Cushman & Wakefield w 2010 roku po raz pierwszy od czasów hossy zwiększyły się stawki czynszów za wynajem powierzchni biurowych. W porównaniu z 2010 rokiem było to 1 proc. więcej. Niby niedużo, ale jak zauważają analitycy, silniejszy popyt wynikający z ożywienia działalności gospodarczej powodował wzrost czynszów w coraz większej liczbie państw. Najszybsze odbicie odnotowano na rynkach wschodnich.

W regionie Azji i Pacyfiku czynsze wzrosły w ciągu roku o 8 proc. Prawdziwy skok odnotowały Hongkong i Pekin, gdzie wzrosty wyniosły odpowiednio 51 i 48 proc. W regionie obu Ameryk średni wzrost wyniósł około 2 proc. Duża w tym zasługa 50-proc. wzrostów w Rio de Janeiro. Jak informuje Cushman & Wakefield, zyskał także Nowy Jork, a obydwa miasta zajmują odpowiednio czwarte i piąte miejsce wśród największych rynków w skali globalnej. W Europie do wzrostu czynszów przyczynił się głównie Londyn. W dzielnicach City i West End zwiększył się optymizm najemców, a wobec spadku podaży czynsze wzrosły najsilniej.

Zachowanie polskiego rynku nie odbiega zbytnio od globalnych trendów. Jak wskazuje raport Cushman & Wakefield "Poland office MarketBeat 4Q10", w porównaniu z 2009 rokiem czynsze w rodzimych biurowcach również nieznacznie wzrosły. Niekwestionowanym motorem tych zmian była stolica. Jak zauważa Paulina Misiak, partner i dyrektor usług reprezentacji najemców w dziale powierzchni biurowych firmy Cushman & Wakefield 2010 rok był rekordowy w historii warszawskiego rynku powierzchni biurowych pod względem wielkości wynajętej powierzchni brutto, która osiągnęła poziom ponad 540 tys. mkw.

- Jest to niemal dwukrotny wzrost względem 2009 roku. Wolumen transakcji przekroczył poziomy osiągane w okresie boomu w latach 2007 - 2008 - dodaje Paulina Misiak.

Warto jednak zaznaczyć, że około 35 proc. ubiegłorocznego popytu na biura stanowiły umowy renegocjacji warunków najmu, natomiast w latach prosperity dominowały kontrakty zawierane na powierzchnie będące jeszcze w budowie.

Analitycy Cushman & Wakefield prognozują jednak ciąg dalszy dobrej koniunktury nad Wisłą. Zdaniem Richarda Aboo, partnera i dyrektora działu powierzchni biurowych w warszawskich oddziale Cushman & Wakefield, wpłyną na to spadające wskaźniki pustostanów w połączeniu z mniejszą podażą.

@RY1@i02/2011/026/i02.2011.026.021.010c.001.jpg@RY2@

Fot. Materiały prasowe

W Warszawie wzrosta wielkość transakcji najmu

BS

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.