Fala emisji zmusi spółki do cięcia cen
WARTOŚĆ NOWYCH AKCJI oferowanych na warszawskiej giełdzie może wynieść w tym roku od kilkunastu do nawet 25 mld zł
Przy tak dużych ofertach rynek prawdopodobnie wymusi na emitentach duże dyskonta.
W tym roku na giełdę może trafić kilka spółek z portfela Skarbu Państwa. Planowane są emisje Banku Pocztowego oraz BGŻ, które łącznie mogą opiewać na ponad miliard złotych. Emisję planują też państwowe spółki węglowe. JSW chciałaby pozyskać z rynku nawet 3,5 mld zł. Z kolei Węglokoks, jeżeli będzie wchodził na parkiet samodzielnie, chce z niego zgarnąć 200 mln zł. Resort skarbu chce się także wyzbyć części posiadanych przez siebie akcji PKO BP i PZU. Wartość papierów Skarbu Państwa tylko tej pierwszej spółki to ponad 20 mld zł.
Resort skarbu ma już podobno plan wyzbywania się tych papierów, ale go nie ujawnia. Można jednak przypuszczać, że sprzedaż rozpocznie jeszcze w tym roku, a to oznacza, że na rynek mogą trafić akcje obu finansowych gigantów - PKO BP i PZU - o wartości nawet 10 mld zł. Swoje emisje zapowiedziały też między innymi PGE i Ciech, notowane już w Warszawie.
Debiut na warszawskiej giełdzie planuje również kilkadziesiąt prywatnych spó- łek, m.in.: kielecki Kolporter, trójmiejski developer Inpro, słoweński bank Nova KBM, Mebelplast czy towarzystwo funduszy inwestycyjnych Idea. Na parkiecie jest już biuro maklerskie TMS Brokers, które w połowie roku planuje przejście z rynku NewConnect na rynek regulowany, co może się wiązać z kolejną emisją akcji. Łącznie oferty tych i pozostałych chętnych do wejścia na rynek spółek prywatnych mogą przekroczyć 6 mld zł. - Szacujemy, że wszystkie nowe emisje wyniosą w tym roku nawet 25 mld zł - mówi Michał Marczak, dyrektor departamentu analiz DI BRE Banku. Dla porównania emisje ubiegłoroczne wyniosły ok. 15 mld zł.
Czy rynek będzie w stanie kupić tyle akcji? - Nie ma wątpliwości, że tak. Wszystko jest kwestią ceny - uważa Krzysztof Stępień, główny analityk AgioFunds TFI. Podobnie uważa Michał Marczak.
Dodaje, że tegoroczny rynek będzie rynkiem kupujących. Zatem to oni będą dyktować warunki. Dla emitentów oznacza to konieczność zastosowania dyskonta w stosunku do akcji już notowanych. Przekonali się o tym akcjonariusze TMS Brokers, którzy spodziewali się uzyskać za sprzedawane przez siebie akcje na New Connect ok. 100 mln zł, a udało się ok. 85 mln.
Zdaniem analityków w powodzeniu emisji nie przeszkodzi zmniejszenie środków, jakie trafią do otwartych funduszy emerytalnych. Rząd chce ściąć składkę dla nich z 7,3 proc. do 2,3 proc. - Moim zdaniem ubytek ten zostanie z powodzeniem zastąpiony nowymi środkami, jakie trafią do funduszy inwestycyjnych - mówi Marczak.
jacek.uryniuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu