Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Zakres usług firm ochrony mienia stale się rozszerza, a ich jakość rośnie

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Na rynku ochrony mienia firm wyraźnie dominują trzy największe firmy: Konsalnet (przychody ok. 515 mln), Impel (ok. 400-420 mln), oraz Solid (brak dokładnych danych). Warto podkreślić, że wszystkie te trzy firmy są firmami polskimi, niezależnymi od wielkich międzynarodowych graczy. Impel jest spółką giełdową, Solid firmą prywatną, a głównym akcjonariuszem Konsalnet jest fundusz Private Equity. Za liderami plasuje się grupa mniejszych firm ogólnopolskich i zagraniczne firmy branżowe: G4S, Securitas i Brinks oraz polskie Juwentus i Ekotrade. Ich roczne przychody według szacunków podawanych w prasie mieszczą się w przedziale 100-250 mln zł. Następna grupa to firmy o regionalnej skali działania lub obsługujące określony segment rynku o przychodach rzędu 30-80 mln zł. Czwarta grupa to zbiór mniejszych firm działających lokalnie.

Firmy najmniejsze będą funkcjonować w swoich niszach lub będą przejmowane przez większe podmioty. Również w segmencie firm średniej wielkości, a nawet wśród większych graczy można się spodziewać fuzji i przejęć. Podmiotami konsolidującymi rynek będą liderzy rynku, w szczególności Konsalnet i firmy zagraniczne (Securitas, G4S). Możliwe jest także wejście poprzez akwizycję na polski rynek nowego gracza międzynarodowego. W perspektywie kilku lat na pewno pogłębi się odstęp dzielący liderów od reszty rynku. W coraz większej cenie będzie profesjonalizm usług. Pogłębiać się będzie nacisk na specjalizację branżową. Sprostać temu będą mogli liderzy, ale będzie to także dla mniejszych firm, które mogą wykorzystać ten trend jako oręż w zmaganiach o wybrany, wąski segment rynku.

Zmiana przepisów o Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) spowoduje, że zmniejszy się wartość dotacji udzielanych firmom zatrudniającym osoby niepełnosprawne. Dla wielu firm z branży ochrony może to być duży problem. To przyspieszy proces konsolidacji rynku.

Minione 10 lat to cała epoka w branży ochrony. Trudno porównywać dzisiejsze usługi i firmy do tych sprzed dekady. Doszło do znacznej profesjonalizacji, co było i jest reakcją na rosnące wymagania klientów firm ochrony. Zmieniły się umowy, jakość świadczonych usług, formuły współpracy, rozliczenia i raportowania. W tym czasie ogromnie rozwinęły sieci handlowe, zarówno detaliczne jak hurtowe. T segment, w którym Konsalnet jest niekwestionowanym liderem. Ogromnie wzrosły wymagania w stosunku do ochrony. Sieci handlowe oczekują wyższej efektywności i zarazem mniejszej obsady personalnej na ochranianych obiektach. Wydajność, efektywność firm ochrony wzrosła kilkakrotnie. Zmieniło się też rozumienie roli pracownika ochrony - od zwykłego nadzorcy mienia do współpracownika danego przedsiębiorstwa, który wykonując swoje funkcje, jednocześnie wspiera działanie firmy, którą chroni - jest zdolny udzielić informacji, porady, czy pomocy, jest tez w pewnym sensie wizytówką sklepu w którym pracuje. Żeby zobrazować to o czym mówię: w zeszłym roku odnotowaliśmy kilka zdarzeń, w których nasi pracownicy udzielając pierwszej pomocy uratowali życie klientów.

Tak, w ciągu minionej dekady rynek bardzo się rozwinął i poszerzył. Firmy ochrony wchodzą na nowe obszary, np. te wcześniej tradycyjnie zarezerwowane dla instytucji państwowych. Obecnie obszary te są przekazywane w outsourcing firmom ochrony. Ta tendencja będzie się pogłębiać. Dziś do zadań firm ochrony należy dziś m. in. liczenie, sortowanie i przewóz gotówki dla banków i sieci handlowych, 10 lat temu ta usługa dopiero raczkowała. Usługę tę świadczy dziś na rynku polskim pięć firm, a Konsalnet jest liderem tego segmentu rynku. Także w zakresie zwykłej ochrony fizycznej firmy świadczące usługi ochrony podejmują odpowiedzialność za nowe zadania, np.za zabezpieczenie jednostek wojskowych co kilka lat temu było nie do pomyślenia. Dlaczego? Bo w sytuacji gdy mamy armię zawodową takie rozwiązanie jest dla wojska tańsze niż powierzanie zadań ochrony zawodowym żołnierzom czy oficerom. Dzisiaj firmy ochrony wspierają tak wyspecjalizowane jednostki, jak np. jednostkę GROM, czy bazy lotnicze, gdzie stacjonują myśliwce F16, co wymaga uzyskania specjalnych certyfikatów. Trend do zwiększania odpowiedzialności powierzanej firmom ochrony trwa. Podobnie jak w krajach zachodniej Europy czy USA, firmy ochrony z czasem pojawią się też na lotniskach cywilnych. Będą też w znacznie większym stopniu wspierać organizację imprez masowych, np. meczów piłkarskich.

W minionej dekadzie zanotowaliśmy ogromny skok technologiczny. Usługa monitoringu, technicznego zabezpieczenia i systemów alarmowych przestała być ekskluzywna - stała się szeroko dostępna, głównie ze względu na spadek kosztów transmisji danych. W efekcie doszło do skokowego wzrostu popytu. Rośnie liczba klientów, rosną możliwości świadczenia nowych usług. Rozwój technologii to niekończąca się historia, która ma trudny do przewidzenia wpływ na branżę ochrony. Już wkrótce będziemy świadkami zastosowania nowych rozwiązań technicznych w ochronie, np. wideomonitoring mobilny do kontrolowania miejsc, pojazdów i osób. Kontrola dostępu za pomocą identyfikacji odcisków palca bądź siatkówki oka, 10 lat temu traktowana jako science fiction dziś staje się normą. Na pewno wkrótce pojawią się nowe rozwiązania, których dziś nawet się nie spodziewamy.

@RY1@i02/2011/019/i02.2011.019.050.010a.001.jpg@RY2@

Rozmawiał Krzysztof Polak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.