Same wyniki to za mało, dziś biznes potrzebuje specjalnego traktowania
ROZMOWA I Małgorzata Góra - Dubiela, prezes Union Investment TFI
Co w obecnych, dość niepewnych czasach, zaliczyłaby pani do narzędzi skutecznie wypracowujących zysk?
Mimo, że rok się jeszcze nie skończył, można śmiało powiedzieć, że pod względem inwestycyjnym należał do funduszy dłużnych, które wypracowały ponadprzeciętne zyski. Od początku tego roku wskazujemy - w formie naszych tzw. typów inwestycyjnych - że klasa aktywów dłużnych pozwoli godziwie pomnożyć zainwestowany kapitał. Od połowy roku typujemy także subfundusz UniLokata, który inwestuje w instrumenty dłużne o małej wrażliwości ceny na zmienność stóp procentowych. W perspektywie ostatniego półrocza bardzo dobre stopy zwrotu wypracowały także fundusze akcji polskich.
Zmieniają się potrzeby inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, a ich konsekwencją z pewnością jest zmiana podejścia do ich oczekiwań. Czy obecnie normą jest nie tylko oferowanie usług i produktów, ale także pełnienie funkcji przewodnika po skomplikowanym rynku?
Rosnące oczekiwania klientów widać na każdym kroku. Klienci inwestują w różne instrumenty, znają i porównują oferty i ciągle szukają swojej "wartości dodanej". Choćby podczas organizowanych przez nas seminariów dla klientów przekonujemy się, że taką wartością do naszych funduszy jest informacja. Mam tu na myśli przekazywanie wiadomości o rynku, jego mechanizmach i wpływie na sytuację funduszy inwestycyjnych. Takie seminaria organizujemy trzy razy w roku, a klienci bardzo dobrze wykorzystują ten czas na uzyskanie informacji i kontakt z ekspertami zarządzającymi funduszami.
Czyli coś, co było do tej pory nazywane niestandardowym podejściem do klienta staje się rynkową normą.
Klient indywidualny i instytucjonalny nie oczekuje dziś tylko usługi lub produktu - chce być traktowany rzetelnie i profesjonalnie. Chce, aby jego finansami zajmował się jeden oddelegowany jego potrzebom opiekun, z którym będzie miał bezpośredni kontakt. To daje mu poczucie opieki w kwestiach finansowych. Takie nastawienie na dobre relacje z klientami jest ogromnie ważne nie tylko w procesie obsługi, ale także w tzw. procesie posprzedażowym. Długoterminowe relacje z klientem budują zaufanie, więź i wiarygodność.
Ludzie biznesu nie są zatem zainteresowani tylko hasłami, za którymi stoi jedynie obietnica zysku. Oczekują wsparcia i rady przewodnika, który poprowadzi ich przez często skomplikowany proces budowania kapitału?
Dziś inaczej nie można funkcjonować. Inwestorzy - szczególnie ci, którzy są odpowiedzialni za własny biznes - oczekują także odpowiedzialnego traktowania. Chcą informacji rzetelnych, trafnych prognoz i wskazań. Rynek jest bogaty w produkty finansowe i można się w nim łatwo zgubić. Jeszcze przed kilkoma laty inwestorzy przykładali wagę jedynie do zysków, ale dziś już poza tą fundamentalną korzyścią coraz bardziej liczy się ponadstandardowa jakość obsługi.
Zindywidualizowane traktowanie dedykowane jest węższej, zamożniejszej grupie klientów. Czy na specjalne traktowanie mogą liczyć klienci bez względu na grubość portfela?
Klient, bez względu na wielkość inwestowanego kapitału, musi być obsłużony w satysfakcjonujący sposób. Osoby, które prowadzą własny biznes, podchodzą do swojej działalności podobnie jak my - liczy się dla nich jakość i partnerstwo. Oni także mocno stawiają na dobre relacje z klientami i swoimi partnerami biznesowymi, więc ich oczekiwania to wysoki standard obsługi. Te osoby przede wszystkim prowadzą własną działalność - dobra obsługa ze strony firmy finansowej przekłada się np. na minimalne zaangażowanie w kwestie operacyjne, co pozwala zaoszczędzić im cenny czas. Nie trzeba być bardzo zamożnym klientem - usługa UniVIP jest dostępna dla klientów bezpośrednio inwestujących w naszym POK TFI powyżej 150 tys. zł.
@RY1@i02/2012/236/i02.2012.236.05000020j.802.jpg@RY2@
Małgorzata Góra - Dubiela, prezes Union Investment TFI
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu