Przedsiębiorcy wytykają grzechy administracji publicznej
89 proc. polskich przedsiębiorców uważa, że gdyby przepisy prawa były bardziej przejrzyste, ich firmy zarabiałyby więcej
11 października odbył się I Kongres Rzetelnych Firm. Po jednej stronie stanęli przedstawiciele biznesu, po drugiej przedstawiciele administracji. Galę wręczenia Złotych Certyfikatów Rzetelności poprzedziła konferencja poświęcona problemom polskich przedsiębiorców. Wśród zaproszonych gości pojawili się przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki, Krajowego Rejestru Długów i Marszałek Województwa Lubuskiego.
Zaprezentowano wyniki badania "7 grzechów głównych polskiej administracji", przeprowadzonego przez Rzetelną Firmę. Przedsiębiorcy wskazali siedem najbardziej absurdalnych przepisów prawnych. Na pierwszym miejscu uplasowała się memoriałowa metoda rozliczania VAT, dalej pojawił się brak ujednoliconego terminu na zwrot podatków przez organy podatkowe, wysokie koszty zatrudniania pracowników. Biznesmeni wskazywali także na złe procedury przetargów publicznych, a także obowiązek przechowywania kopii dokumentów generowanych przez kasy fiskalne przez pięć lat. Cała lista została przekazana przedstawicielom administracji publicznej.
Badania pokazały także, że ustawy deregulacyjne z 2011 r. i 2012 r. nie wniosły niczego w usprawnienie działalności przedsiębiorstw. Taką odpowiedź wskazało aż 66 proc. ankietowanych biznesmenów. Tylko 8 proc. było zadowolonych z większości wprowadzonych rozwiązań. Aż 50 proc. przedsiębiorców wyraziło przekonanie, że zmiany na lepsze nie nastąpią wcześniej niż za 8 - 10 lat.
Wyniki badań stały się głównym tematem debaty, w której wzięli udział m.in. marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak, Adam Szejnfeld, przewodniczący komisji skarbu państwa, a także Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów.
- Dyskusja z udziałem przedstawicieli administracji państwowej była bardzo burzliwa, ale dzięki temu nasz cel został osiągnięty - przyznaje Waldemar Kołodziejski, prezes Rzetelnej Firmy. - Postulaty przedsiębiorców dotarły do organów decydujących o polskim prawie gospodarczym. Wierzymy, że dzięki temu sytuacja polskich przedsiębiorców będzie się zmieniać na lepsze - dodaje Kołodziejski.
W czasie debaty zapytano uczestniczących w niej przedsiębiorców o to, czy Polska jest przyjaznym krajem dla biznesu. Aż 72 proc. odpowiedziało, że nie. Właściciele firm skarżyli się na brak przejrzystych przepisów i mentalność urzędników, z którymi większość pytanych nie mogła się porozumieć.
Kongresowi towarzyszyła część warsztatowa poświęcona m.in. budowaniu wizerunku firmy oraz metodom zwiększania efektów sprzedażowych.
Zwieńczeniem konferencji była gala wręczenia Złotych Certyfikatów Rzetelności. Ceremonia odbyła się w Teatrze 6. piętro Michała Żebrowskiego, który jest już dwukrotnym laureatem Złotego Certyfikatu Rzetelności. W tym roku wyróżniono 109 firm.
- Oczywiście nie poprzestajemy na I Kongresie Rzetelnych Firm. Będziemy kontynuować naszą misję i w dalszym ciągu zbierać od przedsiębiorców postulaty na temat niezbędnych zmian w prawie. Przedstawimy je podczas II Kongresu Rzetelnych Firm, zaplanowanego na 3 października 2013 roku. - zapowiada Waldemar Kołodziejski.
@RY1@i02/2012/201/i02.2012.201.13000020b.802.jpg@RY2@
Rzetelna Firma to program zrzeszający wiarygodne i uczciwe firmy. Działa od 2008 r. i ma już ponad 45 tys. uczestników
Martyna Węglewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu