Na drogie i renomowane marki nas nie stać. Ubieramy się tanio, ale dobrze
Polacy oszczędzają. Sieci, choć na razie się przed tym bronią, nie będą miały wyjścia - zmuszone zostaną do obniżenia cen
Klientów sklepów odzieżowych sukcesywnie ubywa i widać to nie tylko gołym okiem, ale i w statystykach. Jak wyliczył GUS, jeszcze w marcu tego roku, gdy trwała wyprzedaż zimowych kolekcji, wzrost sprzedaży detalicznej w tym sektorze przekraczał 14 proc. Tymczasem w sierpniu, gdy przyszła pora na letnie obniżki, wzrost wyniósł już tylko 6,3 proc. r./r. O tym, że siła nabywcza polskich konsumentów jest coraz mniejsza, świadczą również kurczące się dostawy odzieży na rynek krajowy. W pierwszym półroczu na rynek trafiło zaledwie 33,7 mln sztuk okryć i ubiorów - o 45 proc. mniej niż przed rokiem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.