Polska tirami stoi (albo jedzie)
Transport
Nasze firmy transportowe ustępują w Unii tylko niemieckim konkurentom pod względem ilości przewożonych towarów. Ale już bezkonkurencyjne są w kategorii usług świadczonych za granicą. W ciągu ostatnich lat staliśmy się prawdziwą potęgą w przewozach samochodowych w Europie. Na całym kontynencie wskaźniki w tej branży spadają, a u nas rosną.
Niestety nie jest to powód do wielkiej radości. Statystyki ogłoszone właśnie przez Eurostat świadczą o naszym zacofaniu w dziedzinie transportu, bo zwykle po prostu nie ma alternatywy dla ciężarówek. Z kolei polscy przewoźnicy, którzy wożą towary po całej Europie, często robią to na granicy rentowności, żeby utrzymać się na rynku i móc spłacać raty za kupione albo leasingowane samochody.
Obecnie w naszym kraju zarejestrowanych jest 26,4 tys. firm transportowych, które mogą wozić towary zarówno Polsce, jak i za granicą. Jak pokazują wyliczenia Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, od 2004 r. co roku przybywa ich o 1 - 2 tys. Rośnie też flota. Według Głównego Urzędu Statystycznego w 2011 r. było zarejestrowanych 2,84 mln samochodów ciężarowych - prawie 100 tys. więcej niż rok wcześniej.
Konrad Majszyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu