Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Co najmniej 500 zł na obsługę kart

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Dobrze mieć w sklepie czy punkcie usługowym terminal do przyjmowania płatności bezgotówkowych. To przyciąga klientów, ale trzeba się liczyć z ponoszeniem co miesiąc niemałych kosztów

PKN Orlen, największy w Polsce koncern naftowy, wydaje co roku ok. 100 mln zł na prowizje związane z obsługą transakcji kartami, którymi jego klienci płacą za paliwo tankowane na stacjach z orłem w logo. Nic dziwnego, że stara się te koszty zmniejszyć, organizując promocję rabatową dla płacących gotówką. Ostatnio w jego ślady poszedł też drugi gracz na tym rynku, czyli Lotos.

Koszty obsługi obrotu bezgotówkowego w Polsce należą do najwyższych w Europie. Jak podaje Narodowy Bank Polski, średnia prowizja interchange, jaką pobierają od punktów handlowych banki - wydawcy kart, wynosi u nas 1,6 proc. od kwoty transakcji. Średnia w Unii Europejskiej to 0,7 proc. Jest więc drogo i dlatego organizacje zrzeszające sieci handlowe walczą o obniżenie interchange. A przecież ta prowizja to nie jedyny koszt, jaki pojawia się w momencie decyzji o akceptacji karty. Swoją marżę dorzuca do tego agent rozliczeniowy obsługujący terminal kartowy. Do tego dochodzą też koszty związane z dzierżawą terminala oraz opłaty telekomunikacyjne.

Po pierwsze łączność

Sprawdziliśmy, ile firma musi zainwestować, a później regularnie płacić, jeżeli zdecyduje się na przyjmowanie płatności kartami bankowymi.

Na szczęście dla przyszłych akceptantów rozpoczęcie przyjmowania płatności kartami nie wiąże się z większymi wydatkami w początkowej fazie współpracy z agentem rozliczeniowym. Pewne problemy mogą powstać jedynie w sytuacji, gdy w danym punkcie handlowym, gdzie ma stanąć terminal, nie ma linii telefonicznej. Wówczas trzeba taką linię doprowadzić, co w niektórych lokalizacjach może być nie tylko drogie, ale i niemożliwe. Na szczęście firmy takie jak eService czy First Data Polska (Polcard) znalazły wyjście i z tej sytuacji. Sklep, restauracja czy inny punkt handlowy może otrzymać terminal bezprzewodowy, który z serwerem łączy się za pośrednictwem sieci komórkowej. Zastosowanie takiego rozwiązania uniezależnia urządzenie od stałej linii telefonicznej, ale jest bardziej kosztowne. Wprawdzie właściciel firmy zdecydowanej na instalację terminalu nie musi za niego z góry płacić pełnej ceny, jednak będzie ponosił koszt wynajmu urządzenia od agenta rozliczeniowego. W tej sytuacji więc czynsz za dzierżawę będzie wyższy. Użytkowanie terminalu przenośnego może też powodować zwiększenie kosztów zmiennych związanych z połączeniami komórkowymi, ale o tym za chwilę.

Prowizje i koszty

Gdy terminal zostanie już zainstalowany, firma przyjmująca za jego pomocą transakcje kartami będzie miała trzy podstawowe koszty związane z jego obsługą:

prowizję od każdej transakcji,

czynsz za terminal,

opłaty za połączenia wykonywane przez urządzenie.

Najpoważniejszym kosztem będą oczywiście prowizje. Wcześniej wspomnieliśmy, że największym ich składnikiem jest interchange, która stanowi dochód banku - wydawcy karty, którą zapłacono w danym sklepie. Prowizja ta, jak już wspomnieliśmy, stanowi średnio 1,6 proc. kwoty transakcji. Do tego trzeba doliczyć marżę agenta, która stanowi ok. 15 proc. całej opłaty pobieranej przez niego od placówki handlowej. Opłata ta musi wynosić co najmniej 2 proc. wartości transakcji. Ale na takie stawki mogą liczyć tylko największe firmy, które notują przychody na poziomie milionów złotych miesięcznie. Mniejsze przedsiębiorstwa muszą się liczyć z tym, że prowizje będą wyższe, nieraz nawet 3 proc. Z takim wydatkiem muszą się pogodzić firmy, które przez terminal akceptują transakcje o wartości do 10 tys. zł miesięcznie. Na prowizję firma taka wyda więc ok. 300 zł.

Terminal do wynajęcia

Najtrudniejsze do wyliczenia są koszty związane z usługami telekomunikacyjnymi. Jak wiadomo, przy transakcjach on line za każdym razem, gdy obsługa w sklepie czy restauracji będzie próbowała przyjąć płatność kartą, terminal będzie łączył się telefonicznie ze swoim serwerem. W zależności od liczby transakcji takich połączeń będzie kilka, kilkadziesiąt czy nawet kilkaset dziennie. Koszty będą więc uzależnione od obrotu, jaki będzie przez terminal przechodził. Ponadto raz na dobę terminal automatycznie łączy się ze swoim serwerem by wykonać raport dzienny. Takie połączenie trwa z reguły kilka minut i jest wykonywane po północy. Koszty połączeń uzależnione będą zatem od liczby transakcji. Trzeba jednak założyć, że to kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Szukając oszczędności, warto zastanowić się więc nad instalacją terminalu bezprzewodowego. Agenci rozliczeniowi pobierają stałą opłatę za kartę SIM, która wynosi 40 - 50 zł miesięcznie. Ale później nie są już doliczane opłaty za połączenia. Wszystkie są wliczone w ten ryczałt. Instalacja terminalu bezprzewodowego może więc opłacić się firmom, które mają dużo transakcji kartowych. Decydują się na nie też często restauracje, które realizują dostawy jedzenia do domów klientów. Dostawcy mogą terminal wozić ze sobą, dzięki czemu płatności kartami mogą odbywać się u klienta.

Firma zdecydowana na rozpoczęcie akceptacji kart powinna liczyć się także z koniecznością wynajmu terminalu. Nie może kupić go sobie na wolnym rynku i korzystać z usług operatora terminali jedynie przy rozliczaniu transakcji. Żaden agent na to się nie zgodzi. Opłata za wynajem terminalu zależy przede wszystkim od liczby urządzeń, które będą dzierżawione w danej firmie. Im więcej, tym jednostkowy koszt niższy. Przedsiębiorstwo, które zdecyduje się korzystać z jednego urządzenia, musi na ten cel zarezerwować od 50 do 100 zł miesięcznie, w zależności od agenta rozliczeniowego. Łącznie więc najmniejsze firmy na obsługę akceptacji kart muszą zarezerwować ok. 500 zł miesięcznie.

@RY1@i02/2012/171/i02.2012.171.13000040h.803.jpg@RY2@

@RY1@i02/2012/171/i02.2012.171.13000040h.804.jpg@RY2@

Coraz częściej płacimy kartami, bo mamy gdzie

Jacek Uryniuk

jacek.uryniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.