Budimex żałuje zakupu PNI od PKP
Kontrakty drogowe nie są głównym problemem spółki
Budimex kupił od PKP 100 proc. udziałów w spółce Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury w listopadzie 2011 r., płacąc za nie 225 mln zł. Już po tej operacji okazało się, że kondycja finansowa spółki jest znacznie gorsza, niż wynikało z informacji przekazywanych przez PKP w trakcie procedury prywatyzacyjnej. W efekcie w lipcu zarząd Budimeksu zdecydował o odpisie wartości udziałów PNI o 80 proc., czyli o 182 mln zł.
- Mamy wrażenie, że nas oszukano - mówi ostro prezes Budimeksu Dariusz Blocher. - Na dodatek tuż po przejęciu PNI przez Budimex kolej odcięła nas od większości robót utrzymaniowych dla PKP PLK. Te stanowiły 20 proc. przychodów spółki i wymagały zaangażowania 50 proc. ludzi i sprzętu - podkreśla.
Roboty utrzymaniowe to konserwacja i doraźne remonty linii PKP. Jak sprawdziliśmy, teraz te zadania przejęły cztery spółki zależne PKP: Dolnośląskie Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury Komunikacyjnej DOLKOM, Przedsiębiorstwo Napraw i Utrzymania Infrastruktury Kolejowej w Krakowie, Zakład Robót Komunikacyjnych DOM w Poznaniu i Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe w Gdańsku.
- Wychodząc z Grupy PKP, PNI przestało być spółką powiązaną z PKP PLK. Obecnie PNI jest traktowane jak każdy inny podmiot zewnętrzny, czyli może uczestniczyć w naszych przetargach - wskazuje Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK. Wcześniej PNI było traktowane preferencyjnie.
Budimex uważa, że PKP nie wywiązały się z zapisów umowy prywatyzacyjnej. Jak wczoraj usłyszeliśmy, spółka planuje pozew o odszkodowanie od PKP z powodu PNI.
W PNI trwa program redukcji personelu. Jak oblicza Budimex, w ramach dobrowolnych odejść zespół liczący 1,6 tys. osób skurczył się o 640. Według naszych ustaleń część pracowników znalazła zatrudnienie w spółkach należących do PKP, w których nadal zajmują się robotami utrzymaniowymi.
Właśnie przeszacowaniem wartości PNI prezes Blocher tłumaczy pogorszenie wyników swojej spółki w I półroczu. Budowa dróg - problem wielu innych firm budowlanych - Budimeksowi aż tak mocno nie ciąży. Firma w I półroczu osiągnęła w segmencie budowlanym 51,8 mln zł zysku netto wobec 97,9 mln zł rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży wzrosły do 2,88 mld zł z 2,24 mld zł rok wcześniej.
Zakup PNI miał otworzyć Budimeksowi drzwi do kontraktów kolejowych jako sposób na dywersyfikację podczas spodziewanej zapaści kontraktów drogowych w 2013 r. Do wzięcia jest jeszcze jedna spółka, która specjalizuje się w inwestycjach kolejowych. Prezes Polimeksu-Mostostalu Konrad Jaskóła zapowiada wystawienie na sprzedaż akcji Torpolu.
67 mln zł to skonsolidowany zysk netto Grupy Budimex za I półrocze 2012 r. (rok wcześniej było to 119,8 mln zł)
921 mln zł za taką kwotę Budimex podpisał kontrakty w I półroczu 2012 r. (w analogicznym okresie 2011 r. było to 2,9 mld zł)
1,3 mld zł wynosi wartość kontraktów, na których podpisanie czeka Budimex (oferty spółki zajęły pierwsze miejsca w przetargach)
Konrad Majszyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu