Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Masterlease planuje podbić Turcję

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Największa firma wynajmu długoterminowego w Polsce rozgląda się za akwizycjami w Turcji. Gotowa jest wydać nawet kilkaset milionów zł. Pieniądze uzyska poprzez kolejną emisję obligacji albo debiut giełdowy

Byłaby to już druga przymiarka. Pierwsze podejście miało miejsce w sierpniu ub.r., jednak Fleet Holdings, do którego należy Masterlease, zawiesił wartą 100 mln zł emisję akcji ze względu na zbyt niską wycenę papierów przez inwestorów. Z uwagi na załamanie rynków finansów w tamtym czasie podobne problemy z uplasowaniem emisji miały także inne spółki. Teraz ma być inaczej, a Masterlease zamierza szukać na rynku środków na rozwój nie tylko w Polsce.

Zwłaszcza że firma namierza cele do przejęcia także w naszej części Europy oraz na południu kontynentu. Jakub Kizielewicz, dyrektor finansowy Masterlease, twierdzi, że nad selekcją potencjalnych celów czuwa specjalny zespół międzynarodowych menedżerów. Jednak z uwagi na potencjał wzrostu oraz wielkość Turcji znacząca część aktywności tej grupy skoncentrowana jest właśnie na tamtejszym rynku. Kizielewicz zwraca uwagę na dwa sprzyjające obecnie akwizycjom elementy. Po pierwsze, rynki przechodzą znaczące przeobrażenia, po drugie, ich skutkiem jest konsolidacja wokół największych podmiotów.

- W regionie oferowane są także do sprzedaży spółki CFM będące dotychczas częścią grup kapitałowych banków, które wobec konieczności delewarowania swojej działalności pozbywają się części aktywów - twierdzi Jakub Kizielewicz. Choć nie mówi tego wprost, to ma przede wszystkim na myśli okazje podobne do zakupu ING Car Lease przez Alphabet czy wchłonięcie przez hiszpańskiego Santandera belgijskiego KBC Autolease.

Według Kizielewicza, gdańska firma jest dobrze przygotowana do ekspansji w regionie. Przypomina, że Masterlease pod koniec marca - na dwa lata przed terminem - wykupiła za blisko 400 mln zł obligacje wyemitowane w 2010 roku. - Będziemy w dalszym ciągu dywersyfikować źródła finansowania i z pewnością rozważymy emisję nowych papierów, gdy będziemy zamykali któryś z projektów akwizycyjnych - dodaje szef finansów Masterlease.

Plany gdańskiej firmy dobrze oceniają eksperci. W ocenie Katarzyny Pydych z wrocławskiego instytutu Keralla Research w Polsce już dawno rynek został podzielony i trudno ugrać coś więcej.

Z szacunków wrocławskiego instytutu Keralla Research, który monitoruje ten segment rynku, wynika, że na koniec zeszłego roku w naszym kraju przedsiębiorstwa wynajmowały od firm CFM 144,9 tys. pojazdów. Tylko w 2011 r. ten segment rynku rozwinął się o 9  proc. w liczbie obsługiwanych samochodów oraz o 20 proc. w liczbie klientów.

- Z opinii 25 firm wynika, że najczęściej prognozowany w tym roku jest wzrost na poziomie 10 - 11 proc. - szacuje Katarzyna Pydych.

Największym wyzwaniem dla dostawców CFM są wojny cenowe oraz niższy popyt na usługę, który jest efektem dążenia w firmach do maksymalnej redukcji kosztów funkcjonowania flot. Ten trend jest z kolei efektem wzrostu cen paliw i cen ubezpieczeń.

Cieniem na rynku dodatkowo kładą się problemy ze sprzedażą pokontraktowych aut w założonych wcześniej cenach, które nie zawsze są osiągalne, oraz utrudniony dostęp do atrakcyjnego finansowania zakupu.

16,6 tys. przedsiębiorstw korzysta w Polsce z usług firm CFM

24 tys. samochodów liczy flota Masterlease

14 proc. polskiego rynku CFM należy obecnie do Masterlease

Oferty leasingu na polskim rynku

Wynajem długoterminowy to w 77 proc. przypadków usługa full service leasing (FSL). W tym wariancie leasingowanie pojazdów z ryzykiem wartości końcowej i serwisu jest po stronie dostawcy (leasingodawcy), a usługa jest opłacana przez klienta łącznie z pakietem usług zarządczych. Przy czym kontrakt z firmą CFM musi być nie krótszy niż 24 miesiące. Znacznie mniej popularna jest usługa wyłącznego zarządzania. W tym wariancie firma CFM serwisuje auta, ale ich nie leasinguje. Z tej opcji korzysta 11 proc. firm. W wachlarzu ofert jest też usługa leasingu bez serwisu obsługowego oraz najem, który nie przekracza 24 miesięcy.

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.