Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

E-sklepom z Wielkopolski będzie łatwiej. W klastrze

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Fundusz inwestycyjny tworzy centrum, które wspomoże sklepy internetowe

W pełni zautomatyzowany centralny magazyn dla sklepów internetowych ma stanąć w pobliżu Poznania. Centrum będzie mieć na początek ok. 5 tys. mkw. powierzchni magazynowej i biurowej z możliwością rozbudowy. Inwestycja, która powstanie w ciągu półtora, dwóch lat, ma kosztować kilkanaście milionów zł. Inwestorem jest poznański fundusz inwestycyjny SpeedUp.

Firma funkcjonuje na rynku dopiero od trzech lat, jej kapitał założycielski wynosi 15 mln zł, specjalizuje się w technologiach informatycznych oraz we wprowadzaniu na rynek nowych spółek informatycznych. Centrum dla e-handlu - SpeedUp IQbator - jest jej największym przedsięwzięciem. Ma ono działać w formule klastra, czyli grupy powiązanych ze sobą instytucji i firm. Tego typu rozwiązanie jest mocno wspierane przez resort gospodarki. Do projektu przystąpiło już kilka firm tzw. otoczenia biznesowego, kancelarie prawne, spółki informatyczne, call center czy agencje marketingowe. Ich zadaniem jest obsługa sklepów i sieci internetowych, które w przyszłości zdecydują się wejść do SpeedUp IQbator.

- Placówki handlowe, które przyłączą się do naszego klastra, będą mogły na bardzo korzystnych warunkach skorzystać z wynajmu powierzchni magazynowej, profesjonalnej obsługi logistycznej i informatycznej, usług kurierskich, porad prawnych oraz marketingowych - wylicza Arkadiusz Piechocki, partner zarządzający w SpeedUp.

Skąd spółka weźmie pieniądze na dopłacanie e-sklepom do tych usług? - Liczymy, że pozyskamy środki z unijnego programu Innowacyjna Gospodarka. Wystąpiliśmy już do Ministerstwa Gospodarki z projektem na kwotę 600 tys. zł, a po wakacjach złożymy kolejny wniosek, tym razem na dofinansowanie budowy centrum logistycznego - zapowiada Piechocki.

W pierwszej kolejności do klastra będą mogły przystępować firmy z Wielkopolski, ale z czasem zacznie on też działać na rzecz sklepów i sieci handlowych z całego kraju.

Projekt, chociaż jest w fazie wstępnej, trafił już na biurko wiceministra gospodarki Dariusza Bogdana. Reakcja? - Zachęcam wszystkie sieci handlowe w Polsce do przystąpienia do tego klastra - entuzjazmuje się wiceminister.

Sebastian Christow, dyrektor departamentu gospodarki elektronicznej MG, widzi w poznańskim projekcie szansę zarówno dla małych i średnich sklepów internetowych, jak i dla wielkich sieci handlowych, którym bardzo często brakuje solidnego know-how.

- Rynek e-commerce w Polsce jest jeszcze bardzo młody i mało nasycony. Ci, którzy zajmą teraz odpowiednią pozycję, wygrają - mówi Maria Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Dodaje, że klaster pozwoliłby sieciom na zbudowanie przewagi konkurencyjnej na rynku i zapobiegł zjawisku gwałtownej konsolidacji.

Według resortu gospodarki budowa i rozwój klastrów to bardzo ważna część unijnej polityki. - Jako jedyni w Europie mamy specjalne strefy ekonomiczne, ale nie wiadomo, czy Unia zgodzi się przedłużyć ich funkcjonowanie. Musimy więc postawić na klastry. Budują je od dawana z powodzeniem Niemcy, Brytyjczycy czy Włosi - przypomina Christow.

Katarzyna Bartman

katarzyna.bartman@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.