Mali przedsiębiorcy przygotowani do rozgrywki o wielkie sukcesy
Po raz pierwszy przyznane zostały nagrody w konkursie dla małych i średnich firm "Wielki mały sukces". Laureatów gościł II Kongres Małego i Średniego Biznesu
Sukces to słowo bardzo cenione w okresie słabszego wzrostu gospodarczego.
Stąd ci, którzy go osiągnęli, cieszą się szczególnym poważaniem i szacunkiem.
Dziewiątka firm z całej Polski może się wylegitymować swoistym certyfikatem sukcesu - nagrodami w konkursie dla MSP "Wielki mały sukces".
24 maja w Warszawie zostały ogłoszone wyniki i wręczone nagrody w tym konkursie zorganizowanym po raz pierwszy przez Dziennik Gazetę Prawną wspólnie ze Związkiem Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), któremu patronował Bank Zachodni WBK (BZ WBK).
Do konkursu, który trwał od początku kwietnia 2012 r., stanęło w sumie 50 firm.
Spośród nich kapituła w składzie: Artur Sikora (BZ WBK), Cezary Kaźmierczak (ZPP) i Marcin Piasecki (DGP) wybrała trzy firmy, które znalazły się na podium. Kolejne sześć otrzymało wyróżnienia.
Podczas uroczystej gali zorganizowanej w siedzibie Związku Rzemiosła Polskiego w Warszawie nagrody wręczali redaktor naczelna Dziennika Gazety Prawnej Jadwiga Sztabińska wraz z Markiem Roszczykiem, Dyrektorem Regionu Warszawa Banku Zachodniego WBK.
Na najwyższym podium, zdobywając pierwsze miejsce i 10 tys. zł, stanęło Centrum Zdrowia Małych Zwierząt z Czarnkowa. Drugie miejsce przypadło firmie Carpenters-Pol Pracownia Stolarska Mirosława Ducha z Chełma, 5 tys. zł, a trzecie sklep internetowy Reperspective z Łodzi, który otrzymał czek na 3 tys. zł. Sponsorem nagród finansowych był Bank Zachodni WBK.
Jadwiga Sztabińska wręczając nagrody podkreśliła, że konkurs był dla firm, które osiągnęły sukces, mają plany na przyszłość i chcą dalej się rozwijać. - Zwyciężyli ci, którzy spełniali te warunki - powiedziała Jadwiga Sztabińska. Jednocześnie podkreślając, że konkurs był otwarty niemal dla wszystkich spośród 1,9 mln zarejestrowanych w kraju MSP, bowiem jedyną barierą udziału były przychody nieprzekraczające 30 mln zł.
Taka otwartość konkursu z pewnością wpłynęła na różnorodność branż, z której pochodzili tak jego uczestnicy, jak i sami zwycięzcy.
Zwyciężyła klinika weterynaryjna. Kapituła konkursu doceniła w tym trzyosobowym biznesie niesamowity potencjał rozwojowy, głównie ze względu na osobę współwłaściciela - lekarza weterynarii Marka Jakubasa, który prowadzi klinikę wraz z żoną, również lekarzem. Firma wyróżnia się spośród innych z branży w swoim regionie tym, że bez oporów wykorzystuje unijne dofinansowanie, myśli o błyskawicznej ekspansji, otwierając laboratorium analityczne, a w przyszłości być może uruchomi kolejną klinikę.
Z kolei Carpenter’s to fenomenalny przykład radzenia sobie samemu z bezrobociem. Mirosław Duch trzy lata temu założył własne przedsiębiorstwo stolarskie po 20 latach pracy w dużych zakładach meblowych. Dziś, prowadząc jednoosobową firmę, liczy wyłącznie na siebie. Klientów znajduje w swojej okolicy. Stopniowo przechodzi od prac typowo remontowo-naprawczych do projektów, które realizuje jako podwykonawca na budowach domów jednorodzinnych.
Anna Jagoda, współwłaścicielka wraz z mężem sklepu internetowego Reperspective, sprzedającego artykuły do zdobienia metodą decupage powiedziała, iż pomysł na sklep to owoc znalezienia dla siebie wolnej niszy rynkowej, jeszcze niezagospodarowanej przez innych. To wyczucie rynku i intuicja sprawiły, że biznes już po miesiącu działania pozwolił właścicielom odzyskać zainwestowane pieniądze.
Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP, gratulując nagrodzonym, podkreślił nietuzinkowość każdego z laureatów, ich innowacyjność i godną pochwały skłonność do ryzyka.
Zwycięzcy w konkursie "Wielki mały sukces"
1. Centrum zdrowia Małych Zwierząt z Czarnkowa
2. Carpenter’s-Pol Pracownia Stolarska z Chełma
3. Reperspective Tomasz Staniak z Łodzi
● "Gwiazda" firma Marty Adamczyk
● Anna Szpakowska
● Projectorius Adamus - Adam Kubacki
● Mobilne Laboratorium Techniki Budowlanej s.c.
● Salonikszewski
● Free4Sell s.c.
@RY1@i02/2012/105/i02.2012.105.13000060n.803.jpg@RY2@
Od lewej stoją: Jadwiga Sztabińska (redaktor naczelna DGP), Adam Kubacki, Anna Jagoda, Maciej Gawroński, Edyta Duch, Marek Roszczyk
MSP potrafią być elastyczne
@RY1@i02/2012/105/i02.2012.105.13000060n.804.jpg@RY2@
Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców
Małym firmom łatwiej i zarazem trudniej działać w okresie spowolnienia gospodarczego. Łatwiej, ponieważ szybko mogą dokonać korekty swojej strategii, a nawet zmienić całkowicie profil działalności. Trudniej, gdyż dysponują płytkimi zasobami kapitałowymi. Jednak dla polskich małych firm kryzys to naturalne środowisko i radzą w nim sobie stosunkowo nieźle.
Małe i średnie przedsiębiorstwa są przygotowane do działalności w trudnych czasach znacznie lepiej niż wielkie korporacje. Zanim wielka firma pomyśli o jakiejś korekcie działania, to mała już ma za sobą cały proces zmiany. Z uwagi na rozmiary MSP są dużo bardziej elastyczne i mobilne niż korporacje.
Wbrew obawom, dobrze radzą sobie z wykorzystaniem unijnych funduszy.
Mądrze użyte pieniądze ze środków europejskich mogą pomóc firmie. Nie jest to jednak standard. Z potocznych obserwacji wynika, że bardzo dużo tych pieniędzy jest źle wykorzystywanych. Firmy, które uczyniły sobie z tego model działalności, będą miały w przyszłości bardzo poważne kłopoty, jak dotacje się skończą. To tak, jakby lwa urodzonego i wychowanego w ogrodzie zoologicznym nagle wypuścić na sawannę. Nie przeżyje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu