Dziennik Gazeta Prawana logo

Puść e-dymka

27 czerwca 2018

Ceny tradycyjnych papierosów rosną w szybkim tempie. Negatywny wpływ palenia na zdrowie również działa odstraszająco. Jednak dla wielu osób rezygnacja z tej używki jest nie lada wyzwaniem. Alternatywę stanowią e-papierosy marki Volish. Zaspokajają głód nikotynowy oraz są realną alternatywą dla tradycyjnego palenia. Osoby oczekujące produktu wysokiej jakości odnajdą coś dla siebie w ofercie urządzeń Grupy Chic.

Początki działalności ostrzeszowskiego przedsiębiorstwa sięgają 2007 roku. Od tego czasu w ofercie znajdują się e-papierosy wraz z akcesoriami takimi, jak: płyny nikotynowe, wkłady, baterie, ładowarki oraz etui.

Obecnie nasze produkty można zakupić przez Internet lub w jednym z ponad 270 stacjonarnych punktów zlokalizowanych w centrach handlowych w każdym większym mieście w Polsce. Marka Volish gości też na rynkach zagranicznych: niemieckim, brytyjskim, czeskim i słowackim - mówi Dawid Urban, właściciel Chic Sp. J.

E-papierosy to realny substytut wyrobów tytoniowych. Z urządzenia wydobywa się bezwonna para wodna, a powstały dym nie zawiera szkodliwych substancji smolistych. Dzięki temu można palić w towarzystwie innych osób bez narażania ich na efekt biernego palenia. Użytkownik sam może wybrać poziom dostarczanej nikotyny poprzez zastosowanie odpowiedniego wkładu/ liquidu. Pozwala to na ograniczenie lub całkowite rzucenie nałogu. Koszt płynu nikotynowego porównywalny z 20 sztukami papierosów to ok. 2-3 zł.

Przy użyciu płynu tzw. "zerówki" palacz czuje smak tytoniu, ale nie dostarcza organizmowi nikotyny, pozostawiając jednak sam odruch palenia. Do wyboru ma również inne aromaty m.in. wiśniowy, waniliowy, o smaku kawy, napoju energetycznego, etc.

Marka Volish może pochwalić się m.in. tytułem Męska Rzecz 2010 przyznanym przez telewizję TVN Turbo, Luksusowa marka roku 2011 wg. magazynu Gentleman, a w tym roku uzyskała nominację do tytułu JAKOŚĆ ROKU 2012.

@RY1@i02/2012/105/i02.2012.105.127.003b.101.jpg@RY2@

Łukasz Wilczek

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.