Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontenery spod Lublina wożą skandynawskie zboże

30 czerwca 2018

Dzięki znajomościom w Danii Franciszek Mazur zdobył pierwszych odbiorców dla swoich kontenerów. Potem pomogła szeptana promocja

Na początku lat 90. niewielka firma "Samet" w Opolu Lubelskim utworzona została przez Franciszka Mazura, inżyniera mechanika z 20-letnim stażem pracy na kolei i w spółdzielczości inwalidów. Pomysłem Mazura na nową rzeczywistość w małym 10-tysięcznym mieście była produkcja pojemników i kontenerów na rolkach.

Kluczowa okazała się tu znajomość Mazura z dystrybutorem takich kontenerów w Danii. Od słowa do słowa - Mazur wraz ze znajomym ze zlikwidowanego państwowego zakładu i duńskim partnerem zawiązali spółkę, każdy nich objął w niej 1/3 udziałów. Taki był początek. A Franciszek Mazur nie ukrywa, że po roku na bezrobociu własna firma była jedynym wyjściem z trudnej sytuacji.

Mimo sporego ryzyka biznes zaskoczył, przede wszystkim dzięki pierwszym zamówieniom z Danii. Do dziś 90 proc. produkcji, której roczna wartość sięga 16 - 18 mln zł, trafia za granicę, poza wspomnianą Danią m.in. do Szwecji, Holandii, Niemiec i Belgii.

- Na starcie zatrudniałem 30 osób, teraz pracuje dla mnie 80 osób. W szczycie koniunktury, kiedy nikt jeszcze w Europie nie słyszał o kryzysie, ich liczba sięgała 100 osób - podkreśla Franciszek Mazur.

Ale mimo chudszych lat nie narzeka. W 100 proc. wykorzystuje posiadane przez zakład moce produkcyjne. I dlatego jeszcze niedawno myślał o postawieniu lub zakupie drugiej hali produkcyjnej. Na razie te plany odłożył na bok, tłumacząc sobie, że trzeba poczekać na poprawę sytuacji i bardziej sprzyjające warunki dla inwestycji.

Mimo że z wykształcenia jest inżynierem, to on dowodzi firmą - w tym prowadzi rozmowy z zagranicznymi kontrahentami i nadzoruje politykę kadrową. Za księgowość i finanse w spółce odpowiada syn.

Mimo swojego prowincjonalnego pochodzenia Samet samodzielnie prowadzi handel zagraniczny. Mało tego, stara się również, na miarę swoich sił, inwestować w technologie, sporządza projekty nowych kontenerów według wzorów i specyfikacji przysyłanej przez klientów. W Samecie powstają też prototypy zamawianych wyrobów.

- To są często konstrukcje pod specjalne zamówienie klienta, często bardzo specjalistyczne - wyjaśnia Mazur. - Na przykład z Danii otrzymaliśmy kontrakt na kontenery służące wyłącznie do przewozu zużytych, przeznaczonych do utylizacji, lodówek - opowiada Mazur. Ale gros to kontenery do przewozu produktów rolnych, ziemi, zboża itp.

Franciszek Mazur, mimo że na stałe mieszka w Lublinie, jest w Opolu, postacią bardzo znaną. Nie tylko przez bezrobotnych poszukujących pracy, którzy niemal codziennie zagadują go na ulicy o zatrudnienie w Samecie. Firma jest w miasteczku jednym z głównych pracodawców. - Jeśli poszukuję pracowników, to głównie są to wysoko wykwalifikowani spawacze, a takich zgłasza się niewielu - mówi Mazur. Podkreśla, że w tym biznesie, zwłaszcza przy zagranicznych kontraktach niezbędne są terminowość i wysoka jakość wykonawstwa. - Dlatego tak ważny jest nie tylko profesjonalizm, ale też lojalność wobec firmy. Jeśli trzeba wykonać pracę w szczególnie napiętych warunkach, co do terminu i jakości rozmawiam z pracownikami osobiście, proszę ich nierzadko by zostali po godzinach bo to leży też w ich interesie - mówi Franciszek Mazur.

Poza poszukującymi pracy częstymi gośćmi Sametu są urzędnicy lokalnego urzędu skarbowego, do czego zarząd firmy się przyzwyczaił. Nie narzeka też na konkurencję, która jest w kraju dość liczna, ale zlokalizowana głównie w okolicach Warszawy i w Wielkopolsce. - Nie ma się czego obawiać, klienci do nas wracają nawet po dłuższym czasie . Zdarzyło się, że skandynawski klient wrócił do nas po jakimś czasie, gdy zawiódł się na czeskim producencie - opowiada z dumą Franciszek Mazur.

@RY1@i02/2012/079/i02.2012.079.21400030j.808.jpg@RY2@

Franciszek Mazur, Jego firma Samet jest w Opolu Lubelskim jednym z głównych pracodawców. Nie ma dnia, by ktoś nie prosił go o pracę

Kamienie milowe sukcesu

inżynierskie wiedza i doświadczenie

uczciwi wspólnicy

innowacyjna produkcja

umiejętne pozyskiwanie odbiorców

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.