Branża windykacyjna nie widzi oznak kryzysu gospodarczego. Stawia na rozwiązania, które służą i wierzycielom, i dłużnikom
Chociaż na polskim rynku wierzytelności zawieranych jest coraz więcej dużych transakcji, nie jest to absolutnie efekt spowolnienia gospodarki. Przedstawiciele branży twierdzą, że zwiększony wolumen operacji to wynik rozwoju rynku i nowych metod coraz powszechniej stosowanych przez firmy - to wnioski z redakcyjnej debaty, którą prowadził wydawca "Dziennika Gazety Prawnej" Marcin Piasecki
Marcin Piasecki: Czy na rynku wierzytelności widać kryzys?
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.