Spadek sprzedaży kredytów raczej nie przełoży się na niższe marże
Sprzedaż kredytów podobno spada. Czy jeżeli trochę poczekam, to mogę liczyć na lepsze warunki kredytowania niż obecnie?
Zainteresowanych zaciągnięciem kredytu rzeczywiście było w styczniu mniej, ale nie był to duży spadek. Zobaczymy, jak sytuacja będzie wyglądać w kolejnych miesiącach. W przypadku kredytów w złotych zdolność liczona dla małżeństwa zarabiającego podwójną średnią krajową nie zmniejszyła się w stosunku do grudnia drastycznie, bo o ok. 7 proc. Gorzej z euro. Tu nie dość, że mamy spadek przeciętnej zdolności o jedną czwartą, to znacznie ubyło banków, które udzielą kredytu w euro rodzinie o średnich dochodach.
Gdyby sytuacja na rynku finansowym była stabilna, wprowadzenie przez nadzór ograniczeń przy wyliczaniu zdolności powinno spowodować nasilenie konkurencji między bankami. W takich warunkach dość szybko powinniśmy zobaczyć niższe marże. Nie jesteśmy jednak w stanie dać pani gwarancji, że czekanie da taki efekt, o ile jednocześnie będzie pani wywierać presję na sprzedającego, który przez kilka miesięcy jeszcze spuści z ceny. Wtedy i tak pani zyska. Raczej nie liczyłabym na spadek przeciętnego poziomu marż. Banki mają bowiem problem z rosnącymi kosztami finansowania. Niektóre mogą też ograniczyć akcję kredytową.
Na pytania odpowiadali: Aleksandra Łukasiewicz, prezes HB Doradcy Finansowi i Paweł Kołtun, doradca finansowy Lion’s House
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu