Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Commerzbank nie chce zapłacić bankierom bonusów

28 czerwca 2018

Wynagrodzenia

Urząd Usług Finansowych był tak zaniepokojony brytyjskimi działaniami Dresdner Kleinwort w szczycie kryzysu bankowego w 2008 r., że umieścił go na liście obserwacyjnej zagrożonych firm - usłyszał Sąd Najwyższy.

W pierwszym dniu procesu, w którym 104 bankierów inwestycyjnych zatrudnionych wcześniej przez Dresdner Kleinwort domaga się ponad 50 mln euro niezapłaconych premii, sąd wysłuchał przebiegu wydarzeń, który doprowadził do przejęcia Dresdner przez Commerzbank w 2009 r.

W maju 2008 r. organ nadzoru finansowego był "bardzo zaniepokojony" możliwością exodusu najważniejszych pracowników Dresdner, powiedział sądowi Andrew Hochhauser, adwokat reprezentujący bankierów. W rezultacie FSA umieścił brytyjski oddział banku na liście obserwacyjnej dla instytucji "uważanych za niosące największe zagrożenia" dla jego statutowych celów.

Sprawa koncentruje się wokół oskarżeń, że Dresdner w szczytowym momencie krachu kredytowego stworzył "gwarantowaną minimalną pulę premii w wysokości 400 mln euro", by uniknąć masowego exodusu pracowników. Bankierzy, z których każdy spodziewał się bonusu od 15 tys. do dwóch milionów euro, twierdzą, że później dostali jedną dziesiątą sum, których się spodziewali.

Na otwartym spotkaniu w sierpniu 2008 r. Stefan Jentzsch, wówczas szef działu bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej Dresdner, powiedział im, że 400 mln euro bonusu zostało przyznane pracownikom szeregowym i średniego szczebla. - Dresdner zmienił wówczas reguły gry. Sprawa wzburzyła ludzi, bo nie dotrzymano obietnicy, mówiąc jedno, a robiąc drugie - powiedział Hochhauser w sądzie.

W sierpniu 2008 r. Commerzbank ogłosił, że kupi Dresdner. W grudniu Dresdner podał, że wprowadza istotną i niekorzystną zmianę w klauzuli, która pozwala bankowi ponownie przeanalizować politykę premii, jeżeli przychody Dresdner znacząco spadną.

Commerzbank dostał w kryzysowych latach 2008 i 2009 pomoc od rządu niemieckiego.

Prawnicy bankierów twierdzą, że Martin Blessing, prezes Commerzbanku, powiedział na spotkaniu z pracownikami w styczniu 2009 r., że państwowe pieniądze nie mogą zostać użyte do zapłacenia premii.

Jane Croft

"Financial Times"

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2012. All Rights Reserved

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.