Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Pieniądze z konta można wypłacać na wiele sposobów

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Bankomat i cash back to tylko niektóre sposoby dostępu do gotówki na rachunku osobistym. Są inne, ale zwykle droższe i mniej wygodne

Zanim wynaleziono bankomaty i urządzenia do przyjmowania płatności kartą w sklepach, ludzie też jakoś żyli. I też wypłacali pieniądze. Najlepszym sposobem była osobista wizyta w banku i odbiór gotówki z kasy w oddziale. Dziś banki starają się ułatwić klientom samodzielne wypłacanie i wpłacanie pieniędzy. W tym celu instalują w oddziałach lub przed nimi strefy samoobsługowe, wyposażone w bankomaty i wpłatomaty. Ale obsługa kasowa w placówkach wciąż funkcjonuje, chociaż banki starają się do niej zniechęcić. Najczęściej robią to, wprowadzając opłaty za przyjęcie i wydanie gotówki. Jest to szczególnie widoczne w tabelach opłat i prowizji odnoszących się do rachunków internetowych. Na przykład w Millennium pobranie gotówki z oddziału przez właściciela rachunku kosztuje 4,99 zł. Jeszcze więcej, bo nawet 9 zł, zapłacą za to użytkownicy internetowych kont w ING Banku Śląskim i mBanku.

Ale nie tylko koszt może być przeszkodą w skorzystaniu z dostępu do pieniędzy w placówce. Nawet największe banki detaliczne, takie jak PKO BP, Pekao czy BZ WBK, mają po ok. tysiąca placówek. Tymczasem bankomatów jest ok. 19 tys., a terminali sklepowych, z których można wypłacać pieniądze w ramach cash backu, jest ok. 40 tys. To oznacza, że urządzenia takie łatwiej znaleźć niż oddział naszego banku. Pewnym wyjściem z tej sytuacji może być próba wypłaty pieniędzy z banku innego niż ten, w którym mamy rachunek. Taką możliwość większość klientów również ma, ale tu koszty grają już większą rolę. Na przykład Pekao za taką przyjemność pobierze od 2 do 4 proc. wypłacanej kwoty, przy tym minimum od 5 do 6 zł.

Innym sposobem wypłaty pieniędzy z rachunku bankowego może być skorzystanie z usług Poczty Polskiej. Instytucja ta oferuje usługę o nazwie "Bankomat w okienku". Poczta realizuje wypłaty gotówki z bankowej karty elektronicznej przy pomocy terminali płatniczych, znajdujących się w jej placówkach. Nie pobiera przy tym opłat za wypłatę gotówki za pomocą kart płatniczych w swoich oddziałach. Klient musi się jednak liczyć z poniesieniem kosztów prowizji w wysokości określonej w tabeli opłat i prowizji swojego banku wydawcy karty. Należy przy tym pamiętać, że wypłata gotówki z bankowej karty elektronicznej przy pomocy terminali POS znajdujących się w placówkach pocztowych jest traktowana jak wypłata gotówki w oddziale banku, a nie jak wypłata z bankomatu.

Maksymalny limit pobieranej w placówkach pocztowych gotówki wynosi 5000 zł. Jednak nie może to być więcej niż limit wypłaty gotówki, ustalony dla konkretnej karty płatniczej. Poczta obsługuje wszystkie karty płatnicze systemów VISA i MasterCard.

Gotówkę można też podejmować, korzystając z nowoczesnych rozwiązań bazujących na usługach telefonii komórkowej. Wprawdzie wykorzystują one infrastrukturę bankomatową, jednak nie wymagają posiadania przy sobie karty płatniczej. Tego rodzaju rozwiązanie od kilku lat oferuje na polskim rynku firma Hal-Cash. Pieniądze są wypłacane po wprowadzeniu do bankomatu numeru telefonu, specjalnego kodu i kwoty przelewu. Wypłaty bez karty są dostępne na przykład w bankomatach BZ WBK.

Bank ten oferuje również możliwość wypłaty gotówki dla swoich klientów. Po wprowadzeniu kwoty i zaakceptowaniu transakcji klientowi zostanie przekazany numer, który należy wprowadzić w bankomacie, aby otrzymać pieniądze ze swojego konta. Transakcja potwierdzana jest za pomocą czterech ostatnich cyfr numeru rachunku. Na podobnej zasadzie funkcjonuje również usługa wypłat bez karty, oferowana przez SkyCash. Firma ta współpracuje przy tym z największą siecią bankomatów w Polsce - Euronetem.

Bankomatów jest ok. 19 tys., a terminali sklepowych, z których można wypłacać pieniądze w ramach cash backu, jest ok. 40 tys.

@RY1@i02/2013/245/i02.2013.245.21400040d.803.jpg@RY2@

Jacek Uryniuk

 jacek.uryniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.