Wsparcie w okresie przejściowym
W przyszłym roku czeka na państwa aż 2,5 mld zł. Tak w każdym razie twierdzi ekspert, którego dziennikarz DGP namówił na rozmowę o znowelizowanych niedawno przepisach o wspieraniu działalności innowacyjnej. To chyba spora kwota jak na okres przejściowy, w którym się obecnie znajdujemy. Przejściowy dlatego, że jeśli chodzi o dofinansowanie z unijnej kasy, to - odwołując się do wspomnianego wywiadu - obecnie trwają prace nad nowym programem, następcą Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. W ramach PO Inteligentny Rozwój 2014-2020 planowana jest kontynuacja kredytu technologicznego, ale z pewnymi zmianami, jakie wymusza Komisja Europejska. Prawdopodobnie nowy instrument będzie niestety dużo mniej dotacyjny, a w większej mierze zwrotny. Tymczasem na polskich przedsiębiorców czekają inne środki, zarówno w ramach programu na rzecz konkurencyjności innowacji, jak i 7. Programu Ramowego (program na rzecz badań i transferu technologicznego).
A skoro o pieniądzach mowa - jakoś tak wyszło, że stały się one motywem przewodnim dzisiejszego dodatku. Temat tygodnia to porównanie dwóch sposobów pozyskiwania środków na rozwój działalności - kredytu bankowego i obligacji. Odnoszę wrażenie, że te ostatnie powoli przestają się kojarzyć z instrumentem zastrzeżonym dla wielkich koncernów i zdobywają uznanie także wśród małych i średnich przedsiębiorców. Była już o tym mowa na łamach Firmy i Prawa ("Mały emitent obligacji nie uniknie biegłego rewidenta", DGP z 7 sierpnia 2012 r.). Teraz nadszedł czas na pogłębione ujęcie problematyki.
Autor artykułu przypomina, że obligacje mogą być emitowane przez wszystkie podmioty prowadzące działalność gospodarczą mające osobowość prawną (a więc m.in. spółki akcyjne i z ograniczoną odpowiedzialnością), a także spółki komandytowo-akcyjne. Podkreśla też, że dużą zaletą obligacji jest konstrukcja spłaty długu. Po pierwsze, emitent sam decyduje o częstotliwości wypłaty odsetek, co pozwala na dopasowanie przepływów pieniężnych z inwestycji do spłaty zobowiązania. Po drugie, spłata kapitału następuje w ostatnim okresie. Co bynajmniej nie oznacza, że kredyt jest formą mniej korzystną. Szczegóły w środku.
W innym materiale podsuwamy kolejny sposób zarabiania na życie. Tym razem farma leadów. Przyznam, że do niedawna sam nie wiedziałem, co to takiego. Teraz już wiem i zachęcam do lektury. Najkrócej rzecz ujmując, chodzi o proces pozyskiwania nowych kontaktów komercyjnych. Jak można przeczytać w artykule, podstawą jest zbudowanie dużej i szczegółowej bazy danych. Autor podpowiada, jak się do tego zabrać.
@RY1@i02/2013/233/i02.2013.233.215000100.802.jpg@RY2@
Paweł Wrześniewski redaktor merytoryczny
Paweł Wrześniewski
redaktor merytoryczny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu