Dziennik Gazeta Prawana logo

Handel pozbywa się ziemi

30 czerwca 2018

Sprzedaż gruntów to dla sieci sposób na zdobycie kapitału na nowe inwestycje i podreperowanie wyników finansowych, które pogorszyło spowolnienie gospodarcze

Brytyjskie Tesco wystawiło na sprzedaż 35 działek. Większość z nich przylega do istniejących marketów tej sieci. Tylko nieliczne to samodzielne grunty. Firma nie chce ujawnić, czy spodziewa się zysku z transakcji. Marek Noetzel z firmy doradczej Cushman & Wakefield, wynajętej do przeprowadzenia operacji, tłumaczy tylko, że sprzedaż odbywać się będzie na zasadzie konkursu. - Wpłynięcia pierwszych ofert spodziewamy się na początku przyszłego roku - deklaruje.

Po 20-, 30-proc. spadkach w poprzednich latach teraz mamy do czynienia ze stabilizacją cen na rynku nieruchomości. - Kto kupił działkę dwa lata temu, dziś nie musi być stratny przy jej sprzedaży. Ale jeśli kupował w okresie boomu, bardzo trudno będzie odzyskać pieniądze - ocenia Emil Domeracki, szef działu gruntów w Colliers International, dodając, że Tesco może sprzedać te działki na granicy opłacalności.

Eksperci zapytani o to, kto mógłby być zainteresowany zbywanymi gruntami odpowiadają, że sieci paliw, myjnie, drogerie kosmetyczne czy bary szybkiej obsługi. Analitycy twierdzą jednak, że Tesco nie będzie łatwo znaleźć nabywców na wszystkie tereny. Kupcy znajdą się na zaledwie kilka działek po 3-4 mln zł, bo lokalizacja pozostałych jest mało atrakcyjna, a wiele leży w niewielkich miejscowościach. Jest też inny powód - grunty inwestycyjne próbuje teraz sprzedawać wiele sieci handlowych, w tym Selgros Cash & Carry, Makro Cash & Cary, Carrefour.

Pierwsza rozważa zbycie dwóch działek, w Krakowie i we Wrocławiu. Carrefour z kolei, po tym, jak ogłosił, że nie będzie budował już centrów handlowych, może wystawić wkrótce równie szeroką ofertę na rynek jak Tesco. Nie wiadomo też, co zrobi Auchan, po tym jak oficjalnie już przejmie sklepy Reala. W sektorze handlowym uchodzi za posiadacza najatrakcyjniejszych terenów pod inwestycje. Ostatnio firma kupiła grunty od Agencji Mienia Wojskowego we Wrocławiu. Za działkę o wielkości 0,5 ha zapłaciła 4,9 mln zł.

- Nie chcemy na razie wypowiadać się na temat przyszłości Auchan. Czekamy na zgodę UOKiK w sprawie Reala - mówi Dorota Patejko, rzecznik Auchan.

Analitycy tłumaczą, że intencją wystawienia na sprzedaż działek przy istniejących sklepach może być chęć zwiększania katalogu oferowanych produktów i usług, by przyciągnąć więcej klientów i zwiększyć sprzedaż. Sieci są zdeterminowane, by pozbywać się zbędnych aktywów. Skutki spowolnienia gospodarczego widać w wynikach finansowych. W pierwszym półroczu sprzedaż Tesco w Polsce spadła o 6,4 proc. Carrefour już od 2010 r. notuje coraz mniejsze obroty. W ciągu dwóch lat, do 2012 r., zmniejszyły się one o prawie 500 mln zł do 7,68 mld zł. - Sprzedaż gruntów to sposób na poprawę wyników - ocenia Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Z drugiej strony firmy handlowe zdają sobie sprawę, że jeśli wstrzymają rozwoj, przegrają walkę o klienta. Dlatego też szukają kapitału na otwieranie lub przejmowanie osiedlowych sklepów, czyli tych najbardziej popularnych wśród klientów. - Sieci dochodzą do wniosku, że bardziej opłaca się otwierać sklepy w wynajmowanych obiektach, niż budować je od podstaw - dodaje Andrzej Faliński.

@RY1@i02/2013/228/i02.2013.228.00000100a.802.jpg@RY2@

Rynek gruntów inwestycyjnych

Patrycja Otto

Aleksandra Rogala

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.