Działania międzynarodowych organizacji płatniczych nie idą w tym samym kierunku co potrzeby rynku
W 2014 roku wejdzie w życie ustawa wskazująca maksymalny poziom opłaty interchange w wysokości 0,5 proc. wartości transakcji
Całkowita stawka z tytułu przyjmowania płatności kartowych nie powinna być większa niż 0,7-0,8 proc. Ten scenariusz może zostać zaburzony przez prawdopodobne podwyżki innych opłat jeszcze przed końcem 2013 roku.
Od kilkunastu lat polscy przedsiębiorcy ponoszą nieadekwatne w relacji do odnoszonych korzyści koszty obsługi transakcji kartami. Opłaty związane z akceptacją kart w Polsce należą do najwyższych w Europie. Wysokość głównego składnika tej opłaty jest definiowana decyzjami międzynarodowych organizacji płatniczych Visa oraz MasterCard. Nadmierna wysokość opłaty od transakcji kartowych została również zidentyfikowana jako jeden z głównych czynników ograniczających rozwój obrotu bezgotówkowego w Polsce.
Kompromis nie przeszedł
Rozwiązaniem tego problemu miał być wypracowany przy Narodowym Banku Polskim projekt kompromisu w postaci programu redukcji opłat kartowych. Opowiadało się za nim również środowisko akceptantów reprezentowane przez Fundację Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego. Niestety kompromis nie został wdrożony w życie z powodu decyzji organizacji MasterCard odrzucającej propozycje samoregulacyjne - ta decyzja była i jest najbardziej niekorzystna dla sektora bankowego. Jej skutkiem było dążenie do ustawowego ograniczenia opłaty interchange, a zarazem skokowego obniżenia przychodów banków z tego tytułu.
Płatności bezgotówkowe na rynku polskim były i nadal są zdominowane przez systemy kartowe reprezentowane przede wszystkim przez dwie międzynarodowe organizacje płatnicze - Visa i MasterCard. Stosowanie praktyk mających znamiona monopolistycznych ma swój skutek w postaci wysokokosztowych systemów płatności funkcjonujących w Polsce, czego efektem jest m.in. niedostateczna wielkość sieci akceptacji kart (na poziomie jedynie około 20 proc.).
Podpisana przez prezydenta w połowie października 2013 r. ustawa odniesie wiele pozytywnych skutków. Oprócz od dawna oczekiwanej ulgi ze strony przedsiębiorców przyjmujących obecnie płatności kartowe można spodziewać się zwiększonej konkurencyjności rynku. Stawka 0,5 proc. opłaty interchange będzie obowiązywać od połowy 2014 roku, ale już dziś możemy zaobserwować jej pozytywne skutki. Bez planowanej obniżki opłaty interchange nie byłyby realizowane zapewne projekty płatności mobilnych dwóch największych banków komercyjnych w Polsce: IKO oraz PeoPay. Innymi pozytywnymi skutkami uchwalonej jednogłośnie przez polski parlament regulacji będzie zwiększenie transparentności działania rynku (obowiązki informacyjne poszczególnych uczestników) oraz uniemożliwienie pobierania przez jedną organizację płatniczą opłat od transakcji wykonywanych kartami innej organizacji. W ten sposób wadliwie funkcjonujący program Innovation for Poland prowadzony przez MasterCard będzie musiał być zredefiniowany w zakresie jego finansowania.
Taniej, nadal drogo
Ustawa w kształcie przyjętym przez parlament jest nadal bardziej liberalna niż rekomendacje Unii Europejskiej w zakresie stawek interchange, które kształtują się na jeszcze niższym poziomie (0,2-0,3 proc.). Ponieważ Polska miała w tym obszarze poważne zaległości, nie było właściwie zastosowania dla początkowo planowanego okresu przejściowego, z zakładaną stopniową obniżką opłat interchange. Zdecydowana nowelizacja ustawy była więc koniecznością rynkową wynikającą z dostosowania wysokości opłaty interchange do poziomu europejskiego.
Nierynkowo ustalany przez międzynarodowe organizacje płatnicze Visa i MasterCard poziom opłaty interchange zostanie obniżony w sposób ustawowy od połowy przyszłego roku. Należy jednak pamiętać, iż pozostałe składniki całkowitej opłaty akceptanta, tj. opłaty procesingowe oraz wynagrodzenie agenta rozliczeniowego, nie powinny ulec zwiększeniu.
Nie ma uzasadnienia dla ich wzrostu. Jeżeli powstanie sytuacja, w której w wyniku obniżenia wysokości opłaty interchange będą rosły wysokości pozostałych składników, należałoby się wówczas zastanowić nad wprowadzaniem systemowego nadzoru nad działalnością organizacji płatniczych. Dotyczy to również sytuacji, gdy podwyżki innych niż interchange składników zostaną wprowadzone przed wejściem w życie ustawy - taki ruch wbrew potrzebom rynku może oznaczać również ucieczkę organizacji płatniczych Visa i MasterCard spod pręgierza informacyjnego wobec KNF.
@RY1@i02/2013/225/i02.2013.225.20000060k.802.jpg@RY2@
Robert Łaniewski prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego
Robert Łaniewski
prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu