Barlinek coraz bliżej zejścia z warszawskiego parkietu
Akcjonariusze Barlinka 3 stycznia podejmą decyzję o zniesieniu dematerializacji akcji spółki, co zazwyczaj jest wstępem do wycofania jej z giełdy. O zwołanie walnego zgromadzenia w tej sprawie wnioskowała spółka Barcocapital, kontrolowana przez Michała Sołowowa. W rękach znanego inwestora znajduje się obecnie 71,6 proc. Barlinka. W wyniku trwającego wezwania chce on objąć 100 proc. akcji spółki. Zapisy w wezwaniu zakończą się 22 listopada. Za jeden papier Barcocapital płaci 1,30 zł.
Jednocześnie akcjonariusze podejmą decyzję o podniesieniu kapitału spółki poprzez nową emisję akcji. Kapitał ma wzrosnąć o maksymalnie 127 mln zł.
- Decyzja o emisji akcji jest związana z trwającą w spółce restrukturyzacją finansową. Jeszcze kilka miesięcy temu większość naszego zadłużenia stanowiły zobowiązania krótkoterminowe. Udało nam się w negocjacjach z bankami wydłużyć terminy spłat pod warunkiem dofinansowania spółki przez głównego akcjonariusza - mówi Wojciech Michałowski, prezes Barlinka.
MK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu