Dziennik Gazeta Prawana logo

Cel: nowa perspektywa

2 lipca 2018

Program gwarancji de minimis był strzałem w dziesiątkę. Jego efekty przeszły wszelkie oczekiwania. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy udzielono gwarancji na kredyty obrotowe o wartości ponad 5 mld zł

Dlatego zostanie przedłużony i rozszerzony na kredyty inwestycyjne, by umożliwić biznesowi płynne przejście do finansowania przy wykorzystaniu środków europejskich w ramach nowej perspektywy finansowej.

Miliardy płyną do gospodarki

Program gwarancji de minimis ruszył w marcu tego roku. Jest skierowany do sektora mikro, małych oraz średnich firm i ma na celu poprawę dostępu do kapitału w czasach, gdy jest on utrudniony. Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) na razie udziela gwarancji spłaty kredytów obrotowych. Przedsiębiorcy mogą je zaciągać w 20 bankach kredytujących. Już wkrótce jednak ta grupa rozszerzy się o kolejne instytucje finansowe. 13 listopada BGK podpisał umowy rozszerzające program gwarancji de minimis na kredyty inwestycyjne i rozwojowe z 22 bankami.

Program cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Do końca października tego roku gwarancje otrzymało 26,6 tys. przedsiębiorców. Wartość gwarancji udzielonych w pierwszych ośmiu miesiącach programu to 5,15 mld zł, a całkowita wartość kredytów objętych gwarancjami wyniosła 9 mld zł. Zainteresowanie przeszło najśmielsze oczekiwania. Jeszcze w kwietniu władze BGK szacowały, że sprzedaż gwarancji wyniesie 5 mld zł w pierwszym roku działania. Kwota ta została przekroczona dużo szybciej.

Średnia wartość gwarancji na jedną firmę do tej pory to 186 tys. zł. Najwięcej przedsiębiorców skorzystało z gwarancji de minimis w regionach najbardziej rozwiniętych gospodarczo - w województwach mazowieckim, śląskim oraz wielkopolskim.

Najliczniejszą grupą korzystającą z gwarancji są mikroprzedsiębiorcy. Stanowili oni 72 proc. wśród ponad 26 tys. firm, które otrzymały kredyt z gwarancją BGK. Średnie firmy stanowiły tylko 5 proc. wszystkich klientów. Potrzeby przedsiębiorstw są jednak różne w zależności od wielkości. Średnia wartość udzielonych gwarancji na mikrofirmę to 96,05 tys. zł. Na średnią to 832,06 tys. zł. Największe grupy wśród korzystających z gwarancji stanowi handel (41 proc.), budownictwo (19 proc.) oraz przetwórstwo (19 proc.).

W samą porę

Dzięki gwarancjom wielu firmom, szczególnie tym najmniejszym, łatwiej było przetrwać okres drugiej fali spowolnienia gospodarczego. Podczas październikowej konferencji podsumowującej pierwszy okres działania programu Jacek Rostowski, wicepremier i minister finansów, podkreślał, że stabilność polskiej gospodarki podczas kryzysu w dużej mierze wynikała z odporności naszych mikro, małych i średnich przedsiębiorstw.

- Program gwarancji de minimis zapewnił tym przedsiębiorstwom dodatkowy dostęp do płynności finansowej w trudnych czasach. Możemy obecnie powiedzieć, że jest to najskuteczniejszy program wsparcia MSP w Unii Europejskiej - mówił premier Rostowski podczas konferencji prasowej.

A jak jest w innych krajach Unii Europejskiej?

- Statystyka Europejskiego Stowarzyszenia Organizacji Poręczeniowych (AECM) wykazuje, że od 2009 do 2012 r. nastąpił regres corocznie udzielanych poręczeń i gwarancji. Spadek wyniósł prawie 25 proc. Z informacji, jakie napływają w bieżącym roku, nie wynika, by w UE nastąpiła istotna zmiana tego trendu. W Polsce w tym okresie odnotowano wzrost o 4 proc., a wzrost w pierwszych trzech kwartałach 2013 r. w porównaniu z 2012 r. wyniósł aż 425 proc. - stwierdził Zbigniew Klepacki, zastępca dyrektora Centrum Poręczeń i Gwarancji BGK.

W Niemczech w 2012 r. z poręczeń i gwarancji skorzystało 6920 przedsiębiorców, w Rumunii 13 261, a na Węgrzech 4154.

- Te dane świadczą, że program de minimis jest zakrojoną na szeroką skalę interwencją antykryzysową przy wykorzystaniu gwarancji kredytowych bez precedensu w krajach europejskich w ostatnim okresie - dodał Zbigniew Klepacki.

Według danych NBP 80 proc. małych i 74,1 proc. średnich firm ubiegających się o kredyt z gwarancją de minimis uzyskało finansowanie w pełnej planowanej kwocie. Program nie tylko zapewnia finansowanie, ale stanowi także zachętę do rozwoju. Wśród firm z sektora MSP, które skorzystały z programu lub mają zamiar z niego skorzystać, około 43,5 proc. twierdzi, że właśnie gwarancje były bodźcem do ubiegania się o finansowanie bankowe.

- Program gwarancyjny jest wyjątkowo efektywną formą interwencji. Nie wymaga bezpośredniego zaangażowania środków publicznych w momencie jego uruchomienia. Na budżetowe wydatki bezpośrednie przekłada się jedynie niewielki procent udzielonych gwarancji, równy odsetkowi niespłaconych i nieodzyskanych kredytów. Skuteczność programu gwarancyjnego podnosi równoległe zaangażowanie środków prywatnych: finansowania ze strony banków (kredyty) i przedsiębiorców (udział własny) - wyliczał Klepacki.

Czas na inwestycje

BGK w sierpniu i we wrześniu prowadził wstępne badanie efektów programu wśród przedsiębiorców, którzy skorzystali z kredytów zabezpieczonych gwarancją de minimis.

- Wyniki potwierdzają, że gwarancje na kredyty obrotowe idealnie trafiły w potrzeby przedsiębiorców. Dlatego zapowiadamy rozszerzenie gwarancji na kredyty inwestycyjne, które będą dostępne dla przedsiębiorców od początku 2014 r. - zapowiedział Dariusz Kacprzyk, prezes zarządu BGK, podczas październikowej konferencji.

Dziś znamy już więcej konkretów. Ministerstwo Finansów zamierza wydłużyć program gwarancji de minimis do połowy 2014 r. i rozszerzyć go o kredyty inwestycyjne. Program ma funkcjonować do 2015 r. Łączna kwota gwarancji de minimis w latach 2013-2015 może sięgnąć 22 mld zł.

Resort finansów szacuje, że BGK udzieli gwarancji obejmujących spłatę kredytów obrotowych na 7,5 mld zł w 2013 r., na podobną kwotę w przyszłym roku i na 5 mld zł w 2015 r. Gwarancje spłaty kredytów inwestycyjnych w latach 2014-2015 mają wynieść 2 mld zł łącznie. Eksperci BGK wyjaśniają, że przedłużenie programu następuje z uwagi na zamiar osiągnięcia płynnego przejścia do finansowania przy wykorzystaniu środków europejskich w ramach nowej perspektywy finansowej.

- Zakłada się, że programy gwarancyjne w ramach regionalnych programów operacyjnych oraz programów zarządzanych centralnie będą aktywne od 2015 r. Jednakże rozwój akcji gwarancyjnej będzie w pełni możliwy od 2016 r. - stąd przedłużenie programu gwarancyjnego de minimis. Tak więc wówczas, kiedy wygaśnie doraźna interwencja antycykliczna, będzie możliwe wykorzystanie poręczeń i gwarancji na cele rozwojowe, zgodne z celami nowej perspektywy finansowej UE - podkreślił Zbigniew Klepacki.

Zbigniew Klepacki dodał, że program gwarancji wspomagających bieżącą działalność obejmujący kredyty obrotowe ułatwił przedsiębiorcom przezwyciężenie skutków spowolnienia gospodarczego. Gwarancje obejmujące kredyty inwestycyjne wspomagać będą gospodarkę w fazie rozpoczynającego się ożywienia. Wolniejsza, niż się spodziewano, poprawa koniunktury w Europie jest także jednym z powodów przedłużeniu programu i rozszerzenia o gwarancje kredytów inwestycyjnych.

@RY1@i02/2013/221/i02.2013.221.214000100.803.jpg@RY2@

Gwarancje de minimis

@RY1@i02/2013/221/i02.2013.221.214000100.804.jpg@RY2@

Cezary Koprowicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.