Pekao ma zysk, ale za mały
Banki
Bank Pekao miał w III kw. 655,4 mln zł zysku netto, o 18 proc. mniej niż rok wcześniej. Pod względem osiągniętego wyniku miniony kwartał był dla drugiego pod względem wielkości banku na naszym rynku najsłabszy od dwóch i pół roku.
Do pogorszenia wyniku w największym stopniu przyczynił się spadek dochodów odsetkowych - to efekt obniżek stóp procentowych, dokonanych między listopadem ub.r. a lipcem br. przez Radę Polityki Pieniężnej. Obniżka dochodów odsetkowych zmniejsza wyniki finansowe całego sektora bankowego. W przypadku Pekao w III kw. były one o 12 proc. mniejsze niż rok wcześniej.
Bankowi udało się zaś zwiększyć o 4 proc. dochody z prowizji, a także osiągnąć kilkuprocentowy spadek kosztów działania.
Prezes Luigi Lovaglio podkreślał jednak, że w porównaniu z II kw. dochody banku urosły o prawie 2 proc., a zysk z działalności podstawowej zwiększył się o niemal 4 proc. Dla Pekao najważniejszym sposobem na zwiększanie dochodów jest sprzedaż kredytów detalicznych. W III kw. przekroczyła ona 3 mld zł i była o 13 proc. wyższa niż w poprzednich trzech miesiącach. Wartość portfela detalicznego - uwzględniającego kredyty konsumpcyjne i hipoteczne - sięgała 43,2 mld zł i była o prawie 9 proc. wyższa niż rok wcześniej.
Od stycznia do września bank zarobił 2,1 mld zł, o 7 proc. mniej niż rok wcześniej. Lovaglio powtórzył deklaracje sprzed kilku miesięcy, że ten rok Pekao zamknie jednocyfrowym spadkiem zysku. Zapowiedział też wypłatę dywidendy na najwyższym poziomie, na jaki zgodzi się nadzór.
Łukasz Wilkowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu