Dziennik Gazeta Prawana logo

Hurtownie robią zapasy wódki przed podwyżką akcyzy

29 czerwca 2018

Producentów zalewa fala zamówień, bo od nowego roku każda butelka będzie o ok. 2 zł droższa

Zamówienia na grudniowe dostawy wódki są nawet o 40 proc. wyższe niż rok temu - ustalił DGP. Największe firmy z branży, m.in. CEDC, Grupa Sobieski czy Diageo, nie chcą komentować sytuacji. Zdaniem ekspertów obawiają się, że to dopiero początek pospolitego ruszenia hurtowni i sieci handlowych. Jeśli te przewidywania się potwierdzą, producenci mogą mieć problem z realizacją zamówień, a tym samym narazić się stałym odbiorcom. - Choćby z przyczyn logistycznych nie należy spodziewać się, by dostawy hurtowe na rynek były dwukrotnie wyższe niż średnia miesięczna sprzedaż - tłumaczy Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

A hurtownie przyznają, że dopiero się rozkręcają. Zrobienie zapasów pozwoli im zaoszczędzić na alkoholu po nowym roku, kiedy akcyza na wyroby spirytusowe wzrośnie o 15 proc. Zwłaszcza że producenci już zadeklarowali przerzucenie podwyżki na klientów.

- Planujemy zrobić zapas. Nie mogę jednak powiedzieć, jak duży, bo to zależy od budżetu, który zostanie przeznaczony na ten cel. A ten nie został jeszcze ustalony - słyszymy od pracownika firmy Michałowski w Pniewach. Planów nie chce też zdradzać hurtownia Top Wina Świata. - Stanowiłoby to ujawnienie naszej strategii biznesowej - komentuje kierownik Piotr Sterczyński. A konkurencja rośnie. Od 2010 r. przybyło na polskim rynku 127 hurtowni i dziś funkcjonuje ich łącznie 1477 - wynika z danych Bisnode D&B Polska.

Wzmożone zakupy hurtowni i sieci handlowych mogą się pozytywnie przełożyć na rynek. Po raz pierwszy od 2008 r. może wzrosnąć roczna produkcja wódki w naszym kraju. Szczególnie że według danych GUS od stycznia do września nastąpił wzrost o 1,2 proc. w porównaniu do 2012 r. Polskie zakłady wyprodukowały w sumie 730 tys. hl czystej wódki. Może też zostać zahamowany spadek w sprzedaży. - Po pierwszym półroczu wyniósł on 3 proc. Jeśli wysoki popyt na trunki się utrzyma, niewykluczony jest nawet 1-2-proc. wzrost rynku - zauważa Leszek Wiwała. W ubiegłym roku sprzedano łącznie 123,6 mln litrów 100-proc. alkoholu.

Jeśli prognoza się sprawdzi, może zyskać na tym też budżet państwa. Do tej pory wpływy z akcyzy były niższe od tego, co założył resort finansów. W 2012 r. wyniosły 6,61 mld zł zamiast zaplanowanych 6,79 mld zł.

@RY1@i02/2013/211/i02.2013.211.00000080b.802.jpg@RY2@

Polski rynek alkoholu

Patrycja Otto

 patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.