Ryanair mniej zarabia
Wynik finansowy największej europejskiej taniej linii uległ znaczącemu pogorszeniu. Zysk za kwartał zakończony 30 czerwca spadł do 78 mln euro, czyli o 21 proc. - podała spółka. Tak kiepskie wyniki przedstawiciele firmy tłumaczą drogim paliwem i bardzo tanimi biletami, którymi linie walczą o klientów. Przykładowo rachunek za paliwo wzrósł w tym czasie o 6 proc., a średnie ceny biletów spadły o 4 proc.
Inne wskaźniki Ryanaira wyglądają jednak dobrze. Linia kolejny rok z rzędu odnotowała wzrost przewozów. W I kw. nowego roku obrachunkowego spółki przewiozła 23,2 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 3 proc. O 5 proc. do 1,3 mld euro wzrosły też przychody.
Kierownictwo firmy nie zmienia też swoich pierwotnych całorocznych prognoz. Zarząd spółki szacuje, że roczny zysk zamknie się kwotą 570-600 mln euro. Pozytywnie do takich prognoz nastrajają przede wszystkim kłopoty tradycyjnych linii, które tną rozkłady. Tak jest m.in. na polskim podwórku. Pod względem przewiezionych pasażerów w I kw. tego roku Ryanair - po raz pierwszy w historii - przegonił LOT.
cez
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu