Dziennik Gazeta Prawana logo

Producenci papierosów ratują rentowność

30 czerwca 2018

Branża tytoniowa

W maju Polacy kupili 4,06 mln papierosów z banderolą, o 11,9 proc. mniej niż przed rokiem. To już kolejny miesiąc, w którym utrzymała się dwucyfrowa dynamika spadku sprzedaży. W efekcie po pierwszych pięciu miesiącach roku rynek skurczył się o ponad 10 proc. do niecałych 19,6 mln.

Producenci, którzy od lat odczuwają spadek popytu (jeszcze w 2006 r. sprzedali ponad 72 mln papierosów, w ubiegłym było to już 52 mln) ratują rentowność, zwalniając pracowników. W tym roku w największych fabrykach tytoniu redukcje objęły ok. 10 proc. załóg. W efekcie pracę straciło 5 proc. z 6 tys. zatrudnionych w tym sektorze. W górę idą też ceny. Nieco więcej, niż rośnie akcyza. W przyszłym roku resort finansów szykuje kolejną podwyżkę akcyzy na wyroby tytoniowe. Wyniesie ona 4-5 proc. Niektóre koncerny już jednak zapowiadają, że dla klientów zmiany te będą bardziej dotkliwe. Średnia cena paczki papierosów w tanim segmencie może przekroczyć 12 zł, a w droższym będzie oscylowała na poziomie 13-15 zł. Koncerny tłumaczą, że takie wzrosty cen będą konieczne, jeśli notowany obecnie spadek legalnej sprzedaży papierosów utrzyma się w kolejnych miesiącach.

Branża tytoniowa to jednak nadal jedna z bardziej rentownych branż. Przy przychodach (z uwzględnieniem akcyzy) na poziomie 5-8 mld zł na jedną firmę zyski sięgają 90-100 mln zł. To oznacza, że o likwidacji fabryk papierosów w Polsce jeszcze długo nie będzie mowy. Na pewno będzie się zmniejszał popyt na surowiec, co już się dzieje.

- W ciągu dwóch lat zamówienia z zakładu British American Tobacco spadły z 1,8 tys. do 1,3 tys. ton. W tym roku miały wynieść nawet 1 tys. ton, jednak w ostatniej chwili firma zdecydowała się zwiększyć zamówienie - twierdzi Lech Ostrowski, przewodniczący Okręgowego Związku Plantatorów Tytoniu, reprezentujący ok. 550 plantacji z rejonu Augustowa. Spodziewa się, że w przyszłym roku z powodu rosnącej szarej strefy zamówienie może spaść o kolejne 300 ton. Jeśli do tego dojdzie, pracę straci 10 proc. osób zatrudnionych na plantacjach w Augustowie. Obecnie pracuje na nich ok. 6,6 tys. osób.

Na słabnącej sprzedaży legalnych papierosów traci też budżet państwa. Od stycznia do maja wpływy z tego tytułu wyniosły 7,09 mld zł. To o 400 mln zł mniej niż w roku ubiegłym. Tym samym potwierdzają się prognozy, które na początku roku ogłosili eksperci z Fundacji Republikańskiej. Według nich w całym roku wpływy do budżetu będą nawet o 1 mld zł niższe niż w 2012 r.

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.