Lufthansa dzisiaj nie poleci
Transport
Kłopoty czekają dziś pasażerów podróżujących Lufthansą. Ze względu na strajk pracowników niemieckie linie lotnicze odwołały ponad 1,6 tys. planowanych na poniedziałek lotów. Z rejsów z Polski do Frankfurtu i Monachium zrezygnował także LOT.
Związek zawodowy pracowników personelu naziemnego Lufthansy o nazwie Verdi żąda podwyżki płac o 5,2 proc. Rozmowy w tej sprawie mają być kontynuowane pod koniec kwietnia. Strajk ma podkreślić determinację związkowców, a także oburzenie propozycją zarządu Lufthansy. Szefowie linii lotniczych zaproponowali bowiem podwyżki pensji o 1,2 proc. od października tego roku i kolejne 0,5 proc. po 12 miesiącach, jednak bez gwarancji zachowania liczby etatów. Verdi, reprezentujący 33 tys. pracowników, uznał tę ofertę za skandaliczną.
- Mimo poczynionej przez nas oferty, konstruktywnych rozmów i ustalenia daty kolejnych rund rokowań Verdi wciąż trzyma pasażerów w charakterze zakładników w naszym sporze o pieniądze - odparował Stefan Lauer, członek zarządu Lufthansy odpowiedzialny za relacje z pracownikami. Syndykat już wcześniej, 21 marca, przeprowadził jednodniowy strajk ostrzegawczy. Wówczas nie odbyło się 40 proc. z 1750 planowanych rejsów. Z kolei we wrześniu ubiegłego roku strajkowały stewardesy, wywalczając w rezultacie wzrost płac o 4,6 proc.
Bitwa o podwyżki rykoszetem uderzy także w zagranicznych przewoźników, w tym polskie linie lotnicze. LOT odwołał wczoraj 38 dzisiejszych rejsów. Przedstawiciele firmy kontaktowali się wczoraj z klientami i proponowali im zwrot pieniędzy za bilety lub przebukowanie ich na inny termin.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu