9. Joergen Bang-Jensen
prezes P4, operatora sieci Play
@RY1@i02/2013/072/i02.2013.072.00000130p.801.jpg@RY2@
Wojtek Górski
Wubiegłym roku kolejny raz zmienił oblicze firmy. Playowi udało się pozyskać ok. miliona nowych klientów (ma ich ponad 8,5 mln) dzięki taryfie "no limit". To możliwość rozmów bez ograniczeń ze wszystkimi sieciami w zamian za stały abonament. Konkurenci nie mogli zwlekać i zrobili to samo. Tyle że dla nich oznaczało to ogromne straty w przychodach (w niektórych przypadkach nawet 10 proc.), a dla Playa - przypływ klientów. - Gdy słyszę o trudnym rynku i spadających zyskach telekomów, patrzę na koszty, siedziby, struktury. My działamy bardziej jak start-up - lubi podkreślać Bang-Jensen.
W odróżnieniu od szefów innych operatorów sam prowadzi służbowy samochód, czasami jeździ komunikacją miejską oraz nie ma wielkiego gabinetu. Właściciele Playa wypatrzyli Bang-Jensena w Austrii. Przez ponad 10 lat kierował tamtejszym operatorem komórkowym One, przeprowadzając firmę przez różne etapy rozwoju. Do Playa trafił w 2009 r., gdy operator miał 3,5 mln klientów. Po dziesięciu latach pracy w Austrii luźny styl Playa na początku go szokował, ale szybko się do niego przyzwyczaił. Potrafił nawet powiedzieć na konferencji prasowej: "To my jesteśmy tu złymi chłopcami".
MF
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu