Banki stracą na decyzji RPP
Perspektywy dla notowań ich akcji nie są jednak najgorsze
Obniżka stóp to nie najlepsza wieść dla banków. Oznacza spadek przychodów odsetkowych. - Oprocentowanie większości kredytów oparte jest na stawce bazowej, której wysokość pośrednio zależy od stóp banku centralnego. Ich obniżka powoduje, że banki w krótkim czasie muszą dostosować ceny udzielonych kredytów do nowych warunków, co niekorzystnie wpływa na ich przychody z odsetek - uważa Tomasz Bursa, analityk Ipopema Securities.
Banki starają się temu przeciwdziałać, obniżając oprocentowanie depozytów. Z danych Open Finance wynika, że na początku lutego przeciętna stawka na kwartalnych lokatach była o 0,33 pkt proc. niższa niż na początku stycznia. Oprocentowanie depozytów półrocznych spadło o 0,52 pkt proc., a rocznych o 0,35 pkt proc. - Jednak wiele produktów oszczędnościowych ma stawki zerowe lub na poziomie zbliżonym do zera i obniżyć ich bardziej już się nie da - zauważa analityk Ipopema Securities.
Eksperci podkreślają, że instytucje będą więc podwyższać marże nowo udzielanych kredytów. Dom Kredytowy Notus podał, że w ciągu trzech ostatnich miesięcy ubiegłego roku średnia marża dla nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych wzrosła o 0,15 pkt proc. - Ale wolumen kredytowy słabnie, więc nowa sprzedaż może nie pozwolić na zrekompensowanie ubytku przychodów - uważa Marta Czajkowska-Bałdyga z KBC Securities.
Spadające stopy to tylko jeden z czynników, który będzie wpływał niekorzystnie na wyniki banków w tym roku. Specjaliści wskazują też rosnące ryzyko związane z pogorszeniem sytuacji na rynku pracy czy mniejsze przychody z prowizji kartowych. - Prognozujemy, że w 2013 r. zagregowany zysk sektora bankowego w Polsce spadnie o 12 proc. - mówi Kamil Stolarski, analityk Espirito Santo.
Banki będą ratować rentowność, ograniczając koszty. - To pomoże przetrwać rok i przygotować się na spodziewaną poprawę sytuacji gospodarczej w przyszłym roku - mówi Tomasz Bursa. Jego zdaniem aktualne wyceny banków dają podstawę do wzrostów w perspektywie kilkunastu miesięcy. Podobnie uważa Marta Czajkowska-Bałdyga. - Banki są sektorem, który jako jeden z pierwszych odczuje efekty poprawy sytuacji makroekonomicznej. A to powinno się przełożyć na ich wyniki- uważa analityczka KBC Securities.
@RY1@i02/2013/027/i02.2013.027.00000130a.802.jpg@RY2@
Jak analitycy oceniają perspektywy dla akcji banków?
Jacek Uryniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu