Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy na rynku pracy jest lepiej, banki mogą zarobić

28 czerwca 2018

Zmiany prawa, nowe modele biznesowe i perspektywy dla konsumpcji prywatnej - to tematy Kongresu Consumer Finance

W trakcie zaczynającej się dziś dwudniowej konferencji eksperci sektora finansowego omówią m.in. najnowsze propozycje Ministerstwa Finansów, które zmierzają do uregulowania całkowitych kosztów kredytu. Chodzi o projekt zmieniający ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym i prawo bankowe. Jedna z propozycji to ustalenie, że odsetki za opóźnienie w spłacie nie mogą być wyższe niż sześciokrotność stopy lombardowej NBP. Miałoby to dotyczyć wzajemnych relacji między np. bankiem a konsumentem, ale też rozliczeń między przedsiębiorcami. Inne propozycje to wprowadzenie limitu na koszty pozaodsetkowe kredytu, np. opłaty za rozpatrzenie wniosku o pożyczkę. Autorzy projektu proponują, aby nie mogły być wyższe niż 25 proc. całkowitej kwoty kredytu. To jedna "część" limitu, która ma być niezależna od okresu kredytowania. Dodatkowo zaproponowano, by rocznie koszty pozaodsetkowe nie mogły przekraczać kolejnych 30 proc. wartości pożyczki. Ma to pomóc w różnicowaniu kosztów w zależności od okresu kredytowania. W praktyce więc próg dla dodatkowych opłat to 55 proc. w skali roku. Gdyby jednak pożyczka była udzielana np. na pół roku, to limit byłby mniejszy i wyniósłby 40 proc.

To, jaki wpływ będzie miało uchwalenie całkowitego kosztu kredytu, ma być analizowane w kontekście różnych umów kredytu konsumenckiego. Eksperci będą też omawiać inne zmiany, np. te dotyczące zasad przekazywania informacji do Biura Informacji Kredytowej przez pozabankowe firmy pożyczkowe.

Tematem debaty będą też perspektywy dla konsumpcji, która ma kluczowe znaczenie dla rozwoju usług consumer finance. Według prognoz powinna stabilnie rosnąć w kolejnych kwartałach, głównie z tego powodu, że poprawia się sytuacja na rynku pracy. Według danych GUS w październiku zatrudnienie w firmach wzrosło o 0,8 proc. rok do roku, a wynagrodzenia o 3,8 proc. Wsparciem dla konsumpcji może być spadek cen żywności i paliw. Popyt na te dobra jest stały, jeśli wydatki na nie będą mniejsze, zwiększy się kwota, którą można przeznaczyć na zakup np. dóbr trwałego użytku.

Czynnikiem, który będzie decydował o tempie wzrostu konsumpcji, będzie kształtowanie się stóp procentowych. Dziś są one na poziomie najniższym w historii (2 proc. w przypadku stopy referencyjnej NBP). A niskie stopy procentowe przekładają się na spadek kosztów obsługi kredytów i mogą stymulować wzrost popytu na nowe pożyczki.

Wśród panelistów znajdą się m.in. przedstawiciele banków, firm pożyczkowych i zarządzających wierzytelnościami, przedstawiciele organizacji zrzeszających instytucje finansowe, ekonomiści.

Konrad Paczulec

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.