Rozrusza polskie inwestycje
Rada nadzorcza Polskich Inwestycji Rozwojowych wybrała Jerzego Górę na prezesa. Ma prowadzić obecne inwestycje PIR, ale też przekształcić spółkę w fundusz inwestycyjny
Jerzy Góra jest profesjonalistą, który ma nie tylko znaczące doświadczenie inwestycyjne w finansowaniu dłużnym i equity, ale też doskonale rozumie sektor publiczny oraz potrzeby i funkcjonowanie samorządów, w których widzimy duży potencjał zaangażowania kapitału i wiedzy PIR-u dla lepszego rozwoju infrastruktury w naszym kraju - powiedział Paweł Gricuk, członek rady nadzorczej PIR.
Góra zajmował m.in. kierownicze stanowiska w Agencji Rozwoju Przemysłu, Banku Gospodarstwa Krajowego (dyrektor departamentu finansowania projektów inwestycyjnych), Stoczni Szczecińskiej Porta Holding i Polskiej Żeglugi Morskiej w Szczecinie. Tę ostatnią firmę wspomina szczególnie. - To była i intensywna praca, i jednocześnie najlepsza uczelnia biznesowa, jaką ukończyłem - podkreśla nowy szef PIR.
Konstruowanie finansowania z użyciem spółek celowych (SPV), wymiana towarowa z zagranicą i obrót walutami były tam przecież na porządku dziennym, a trzeba dodać, że Jerzy Góra robił to w pierwszej połowie lat 90., gdy większość menedżerów mogła jeszcze o tym tylko marzyć.
W przeszłości był on też dyrektorem departamentu w Banku Morskim oraz pracował w Ministerstwie Skarbu Państwa na stanowisku dyrektora departamentu nadzoru właścicielskiego i prywatyzacji II. Poza tym, zasiadając w wielu radach nadzorczych, nadzorował dziesiątki ważnych przedsięwzięć. Wystarczy wspomnieć, że jest szefem rady nadzorczej PKO BP.
- Lubię wyzwania, a spełnienie oczekiwań stawianych przed Polskimi Inwestycjami Rozwojowymi na pewno wymaga dużego wysiłku menedżerskiego. Dlatego wziąłem udział w konkursie - podkreśla Jerzy Góra.
W Agencji Rozwoju Przemysłu pracuje od stycznia 2010 r. i mimo wyboru na szefa PIR będzie tam jeszcze do stycznia 2015 r. Potem - jak mówi - musi zdynamizować funkcjonowanie instytucji, która ma ułatwiać finansowanie strategicznych inwestycji. Jednym ze sposobów ma być zaangażowanie PIR w inwestycje infrastrukturalne realizowane przez samorządy. Jest ich dużo, a będzie jeszcze więcej, bo sporo środków czeka na wydanie w dzielonej właśnie nowej puli funduszy unijnych. Tymczasem samorządy są mocno zadłużone. PIR w dużym uproszczeniu ma zatem wypełnić lukę związaną z brakiem dostępności finansowania, angażując się jako inwestor kapitałowy.
- Za granicą tego typu działalność jest rozpowszechniona, u nas wciąż w powijakach. Poprzeczka jest wysoko postawiona, ale chcę sprostać oczekiwaniom - dodaje prezes. Jego zdaniem kolejne nowe projekty, w które zaangażuje się PIR, udowodnią natomiast, że firma działa pełną parą.
Jerzy Góra prywatnie jest wielbicielem muzyki. Słucha przede wszystkim bluesa i jazzu. Obecnie nadrabia zaległości z wczesnych lat jazzu. Ma na słuchanie czas, gdy co tydzień przemierza pociągiem trasę z Warszawy do Szczecina i z powrotem. Mimo że pracuje w stolicy od lat, nigdy nie przeniósł się tu na stałe. Po pierwsze, dlatego że zawsze uważał, że jest tam na chwilę, po drugie, dlatego że - obok żony - Szczecin to jego druga miłość. Do tego portowego miasta przyjechał na studia z Borów Tucholskich.
- Miałem do wyboru Gdańsk lub Szczecin, ponieważ tylko w tych miastach jest Wydział Transportu Morskiego. Wybrałem Szczecin, bo w Gdańsku mieszkała rodzina i obawiałem się, że to ograniczy moją wolność - żartuje.
Lubi też podróżować i fotografować. Zdradza, że nie należy jednak do kategorii podróżników zaliczających kolejne miejsca. Szuka surowej przyrody i ludzi, którzy kultywują swoją odrębną tradycję i kulturę.
@RY1@i02/2014/235/i02.2014.235.00000160a.802.jpg@RY2@
materiały prasowe
Deklaracja Jerzego Góry jest jasna: PIR będzie działał pełną parą
Cezary Pytlos
Sylwetki innych znanych przedsiębiorców
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu